piątek, 14 marca 2014

APEL o podwyżkę ceny magazynu MOJE MIESZKANIE



foto. Marcin Bykowski



List do Redakcji

Droga Redakcjo Mojego Mieszkania, 

możecie podnieść cenę Waszego magazynu wielokrotnie!

Zapłacę!

Oto 6 powodów, dla których apelujemy o podwyżkę ceny:

1.

Dzięki Wam dowiedziałam się, że aby dojechać do studia fotogarficznego Pentagon nie trzeba jeździć Wałem Miedzeszyńskim między numerami 600 a 700, w tę i z powrotem, co uprawiałam przez dobre 30 minut, ale zjechać w ul.Fieldorfa.
Wiedzę tę mam zamiar wykorzystać jak już będę wziętym fotografem i Pentagon będzie płacił mi krocie za pojawienie się w studio z aparatem;)
PS. Mam nadzieję, że ani Marcin, ani Kalbar, ani Ula żona jego,  tego nie przeczytają, bo mnie nie wezmą na przyssawkę. 
Czym jest przyssawka i dlaczego chcę nią zostać to już tylko wtajemniczeni wiedza ;) 


2.

 Tworzycie Redakcję, ale przede wszystkim jesteście wspaniałymi, serdecznymi, otwartymi, ciepłymi ludźmi.
 Na czele z Redaktor Naczelną, a tego się po niej nie spodziewałam;)


3.

Na warsztatach przez Was zorganizowanych poznałam dziewczyny, które nie dość, że tworzą cudowne miejsca w sieci, to jeszcze są o dziwo bardzo miłe;)

Tendom.pl 



4.

Sprawiliście mi wielką przyjemność tymi warsztatami, co widać na poniższym zdjęciu.
Taką psychopatyczno-błogą minę zaobserwowano u mnie już wcześniej, kiedy jem ciasto czekoladowe zrobione przez Ewkę, ale okazuje się, że miewam ją też jak jestem u Was:)
Ewka też tak ma tylko jej jeszcze prawe oko skacze do góry. Szkoda, że jej nie było.
To by był materiał do fotorelacji!
 

foto. Marcin Bykowski



5.

 Dziś kupiłam Wasz numer specjalny Najpiękniejsze Dekoracje Domu i znalazłam nasze pomysły na Wielkanocne dekoracje:):):)
Dziękujemy za tę przygodę!
Kolejną...


6. 

Aśka i Ewka bardzo zazdroszczą mi udziału w tych warsztatach.
Bezcenne;)

PS. Podpisuję się pod powyższym wszystkimi kończynami pod warunkiem, że nie pokażecie tego filmiku co to ze mną wywiad nakręciliście, a w którym nie byłam w stanie przypomnieć sobie adresu naszego bloga i bredziłam jak obłąkana.
W przeciwnym razie wszystko odszczekam;)


Z góry i z dołu dziękuję

Joanna
 


 

29 komentarzy:

  1. Wow zatkało mnie :) Rozwijacie się, nie ma co mówić :) Życzę dalszych takich spotkań i owocnej współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jak już nas znają to nas więcej nie zaproszą;)

      Usuń
  2. Kochana Ty bredziłaś???
    widziałaś co się ze mną stało, mowę mi odjęło i w dodatku rozmazałam się jak dzieciak. Ładnie to tak, kto to widział beczeć na takiej imprezce, to tylko ja tak mogłam popłynąć. WSTYD MI!!!
    A co do spotkania to cieszę się bardzo, że Cię poznałam i w dodatku obok mnie siedziałaś mmmmm.... zaszczyt mnie kopnął. Pozdrawiam i biegnę do kiosku po numerek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popłakałaś się?! No nie...Nie mamy wyboru. Trzeba wykraść te taśmy;) Idę sprawdzić o której Pentagon zamykają...:)
      Mam piękne zdjęcia Twoich lal. Zaraz Ci podeślę.

      Usuń
    2. Konieczne daj znać, bo będzie obciach na maksa:)))
      Dziękuję za supcio zdjęcia, lale wyszły BOSKO!!!

      Usuń
  3. Pierwsze koty za płoty. Teraz na kolejnych spotkaniach pójdzie łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie na film czekam z niecierpliwością: "Ten film mówi bolesną prawdę o sanacyjnej rzeczywistości. Ujadanie myśliwskiej sfory i strzelające korki szampana nie są w stanie zagłuszyć nadciągającej burzy."!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gwiazdy nam rosną jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miło było się poznać :))) Pozdrawiam ciepło!!
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Tę przejażdżkę Wałem to nie tylko Ty sobie urządziłaś :D Fajnie było Cię poznać i chociaż pomintolić pieroga z truskawkami :D Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, ja Wał objechałam z obu stron. Z jednej busem, z drugiej autobusem.
    Na dodatek na gapę i jeszcze zawarłam w nim interesującą znajomość ☺

    Miło było Cię poznać :)
    I Waszego pierożka też. Na prawdę robi wrażenie !
    Mam nadzieję , że kiedyś poznam Was wszystkie .
    Pozdrawiam całe trio!!

    OdpowiedzUsuń
  9. zamilcz dziewczyno! żadnych podwyżek! i tak małż kreci nosem, gdy targam do domu kolejny numer... ("no, przecież masz już dużo..." - jakby to miało coś zmienić)
    pozazdrościć znajomości i doświadczeń :) gdzieś mi mignęła okładka dodatku, ale w kioskach jeszcze nie widziałam... czekam wiec niecierpliwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale się działo :)! Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję i gazetki i spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na następne spotkanie zabierz Aśka ze sobą listę pytań i odpowiedzi :-) . Ciocia Dobra Rada :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale superrr !!! Musiały być świetne te warsztaty i atmosfera wspaniała, skoro tak piszesz, jak piszesz. A któż z nas nie kupuje MM ??? - ja regularnie kupuję oczywiście ! Po cóż podwyższać cenę magazynu?- Nieee, to bez sensu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna fotorelacja, super miałyście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ehhh dziewczyny szalejecie normalnie! super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Asia! Uwielbiam Twoje teksty, zawsze mi się gęba śmieje. Świetna przygoda z MM. Ja chętnie zobaczyłabym wywiad z Tobą ;)
    P.s. Będę w Warszawie 27-30.03 i poprowadzę warsztaty diy z IKEA. Jak będziesz w okolicy Targówka to wpadnij do Domoteki, zobaczymy się na żywca. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No ja bym z wielka checia zobaczyla ten filmik.. :) tymczasem mam nadzieje, ze choc uda mi sie tu gdzies dorwac ten numer specjalny.. ;) PS. No rozwijacie sie, naprawde.. ale z takimi talentami i pomyslami ( nie wspomne o Tosi..) to tak byc powinno .. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale "gruba" impreza była :) Zazdraszczam :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. :) oh miło było:) i fajne kurczaczki pokazujecie w Dekoracjach MM:) Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziewczęta, powracam, gratuluję i o skan magazynu proszę!!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!