piątek, 27 maja 2016

Prezenty z okazji Dnia Dziecka do 50 zł




Przekopałyśmy cały Internet wzdłuż i wszerz i mamy kilka doskonałych propozycji. 
Wszystkie są uszyte przez nas. 
Przypadek?
Nie sądzę;)

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
50 zł
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



1. Najdroższą i najbardziej wypasioną jak na świnie przystało jest opcja zakupu ostatniej dostępnej na świecie MACIORY. Więcej zdjęć i opis tu: MACIORY



--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
30 zł
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


1. Etui na TABLET
Więcej zdjęć tu:KROKODYL

SPRZEDANY




2. Portfele

SPRZEDANY/róże






3. Truskawki do zabawy w sklep/gotowanie
11 szt




4. Ciałka. Dla kreatywnych. Można z nich zrobić np girlandę księżniczek:)




--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
25 zł
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



1. Lale. Para. Nierozłączna. Więcej zdjęć tu:KEN I BARBIE


-


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
20 zł
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------




1. Kot Klawiatrurnik. Więcej zdjęć:KLAWIATUROWY POMOCNIK


2. Portmonetki.






-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
10 zł
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------




1. Piorogowe portmonetki. Więcej zdjęć tu:PIEROGONETKI






2. Naszyjnik/ bransoletka. Więcej zdjęć: CIEPŁA BIŻUTERIA






3. Filcowy aparat/torebka/zabawka. Więcej zdjęć:APARAT 






PS. Dla tych co się  nie nabiorą na nasz podstęp, polecamy lekturę posta, na temat prezentów na Dzień Dziecka do 50 zł, który w pocie czoła przygotowała Marta(ona chyba naprawdę przegrzebała cały Internet):

Prezenty na Dzień Dziecka do 50 zł







czwartek, 26 maja 2016

BLUZKA W KWIATKI NA DZIEŃ MATKI



Jeśli chodzi o wykrój inspirowałam się jak wielu przede mną - matką, ale nie swoją tylko matką NATURĄ, a konkretnie rybą młotem. 




Bluzka jest do spania, więc obniżone są co do niej wymagania. Nie jest więc za piękna, ale własnoręcznie uwinięta.
Czas szycia 15 min. 
Z rozpędu uszyłam dwie. 
Oł jeee:) 







poniedziałek, 23 maja 2016

Cała prawda o mieszkańcach Deszczowego Domu w najnowszym numerze Świerszczyka!



Wiedziałam, że Jareckie gdzieś daleko Deszczowy Dom przeprowadziły. Wiedziałam, że autobus tam nie dojeżdża, choć przyznam, że jestem w szoku, że na Zaogonie dojeżdżał, bo to doprawdy Zaogonie było, ale nie wiedziałam, że oni się wystrzelili w KOSMOS!
(Chociaż przy piątce dzieci dziwię się, że dopiero teraz)
Tak czy inaczej napisali o tym w aktualnym numerze Świerszczyka, do którego Was odsyłam. 
Wierszem!
Na okładce Jarecka w spódnicy międzygalaktycznej baletnicy, na kolejnej stronie Jarecki, można by pomyśleć, że w zielonym skafandrze, ale to nie skafander. On tak wygląda...  
Reszty dowiecie się z numeru. 
Ale numer!!!




PS. Z ostatniej chwili - sprzedały się właśnie rękawiczki z naszej WYPRZEDAŻY. 
I nabywca nie jest z drugiej półkuli, gdzie obecnie panuje chyba zima.
Szalona kobieto! :):):)
Dziękujemy






piątek, 20 maja 2016

OLA - MAMA LALI ZOE





Dzisiejszy post ma zawiły tytuł za sprawą Oli, która nas w tym tygodniu odwiedziła, w towarzystwie Zoe :)


Ola
 prowadzi blog UWAGA razem ze swoim Mężem!!! Jackiem/szok/niedowierzanie/on robi w koralikach/chętnie/Ola go nie zmusza/zazdro/jad 
Adres bloga 

Zoe
to owoc miłości Oli do jej nowej zajawki, którą jest szycie lalek waldorfskich.  
O tym, czym są lalki waldorfskie, jak to się u niej zaczęło, gdzie Ola nauczyła się je szyć itd. 
przeczytacie w poniższym poście:
Znajdziecie w nim również zdjęcia Zoe, ale nie mogłam się powstrzymać, żeby nie poprosić jej, aby stanęła również przed moim obiektywem. 
Długo jej nie trzeba było namawiać. Dała nura do swojej mobilnej szafy i poczęła prezentować jej zawartość. 

Czyż nie jest słodka???

Ja jestem pod ogromnym wrażeniem. Jest to pierwsza lala jaką Ola uszyła! 
Fantastyczna zabawka. Wykonana z wyselekcjonowanych materiałów. Wypchana runem owczym. Buźka podfilcowana. Włosy z bawełnianej włóczki dają nieskończone możliwości czesania różnych fryzur. Trykot, z którego uszyte jest ciałko, do kupienia tylko w sklepach dla lalkarzy. itd.
I te ubranka!
CZAD 

PS. Na marginesie spytam co Wasze drugie połówki mówią o prowadzeniu przez Was blogów?
Czy ktoś jeszcze prowadzi blog do męskiej spółki? 

















poniedziałek, 16 maja 2016

Ochraniacz na łóżeczko - jak nie szyć



Nawet ten dzisiejszy wiatr mnie tak nie zmęczył jak swego czasu szycie ochraniacza na Stasinkowe łóżeczko. 
Najpierw Shakespear w wydaniu dla matki szyjącej:

Sew or not to sew?

...bo, że niebezpieczny, że dusi i atakuje. 

Postanowiłam jednak zaryzykować życie pierworodnego, wtedy jeszcze wiodącego szczęśliwe życie płodowe i ochraniacz uszyłam. 

Infantowi ochraniacz krzywdy w przyszłości nie zrobił, za to ja małom ducha nie wyzionęła na etapie jego powstawania. Nie dziecka, tylko ochraniacza. 

Zamiast wziąć dwa kawałki materiału i uszyć z nich poszewkę, którą można wypełnić i na spokojnie potem obszyć tasiemką, to ja wypełniacz, materiał wierzchni i ten spod spodu starałam się przez całe, jak ochraniacz długi ,4 metry trzymać w kupie i zszywać. 
Oczywiście, że mi się nie udawało. Jak złapałam tasiemkę i materiał z wierzchu to spodni się nie łapał, prułam i szyłam od nowa. 
Kobiecie z zalanym hormonami ciążowymi mózgiem, którą wtedy byłam, udało się go skończyć, ale przy tym mało się sama nie skończyłam. 
Wszywanie troczków to horror zasługujący chyba na oddzielny post;)

Macie jakieś swoje sprawdzone sposoby jak szybko i sprawnie taki ochraniacz uszyć/wszyć troczki itd.?

Niby taki banalny projekt, a można się urobić, jak ktoś nie skorzysta ze sprawdzonych sposobów. 
Podzielcie się nimi koniecznie!