piątek, 22 listopada 2013

Ku przestrodze


Kiedy misiowe podkładki miały swoją premierę u nas na blogu, Lilla, która prowadzi kokon Lilli
poprosiła nas o uszycie misiowych pacynek.
Nie dość, że czekała na nie tryliard lat, to jeszcze uszyłyśmy nie te zwierzątka co trzeba:)

Tak więc, jak w tytule na wypadek,gdyby przyszło komuś do głowy poprosić nas o zrobienie czegokolwiek. 

Nasze motto:
Nieterminowe realizacje, czego innego niż chciałeś:)
*Addicted to Crafts*

PS. Lilla, mamy nadzieję, że nam wybaczysz. Widziałyśmy u Ciebie post z Filipkiem w roli renifera. Musiałyśmy ulec takiej inspiracji:D 
Jeśli wybaczyłaś, czekamy na maila z adresem pod jakim pacynki mają przyjechać. 
 






AFISZ TEATRALNY 

***

 Zanim Misiowe Pacynki wyjadą do Lilli. O ile w ogóle:) Wystąpią w niezwykłym, premierowym i jedynym przedstawieniu, wraz z prawdziwą divą światowej sceny Antoniną Kotowską. 

***

Zapraszamy :D:D:D


84 komentarze:

  1. Jakie piękne!!! :) Pacynki w sam raz wpasują się w obecny klimat :) Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na candy :) http://skrzydlatachatkaaj.blogspot.com/2013/11/moje-swiateczne-candy-kochani-ogaszam.html

    OdpowiedzUsuń
  2. To będzie premiera tego roku!!! Czołowe tytuły będą o tym pisały! Siadam na widowni i czekam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idzie do domu, odpocznie. Miejsce w pierwszym rzędzie ma zapewnione:)

      Usuń
  3. Ale się uśmiałam i to z samego rana :) Motto świetnie i zachęcające, wbrew pozorom. Jesteście niesamowite, a pacynki są przecudne. Już wysyłam adres. Filipek będzie miał niepowtarzalny prezent. Serdecznie dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pacynki cudne! Z niecierpliwością oczekuję premierowego przedstawienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem cała trójka pojawi się na deskach stołu czyt. teatru:)

      Usuń
  5. Cóż za cudowna antyreklama:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż za ironia losu, kiedy prawda jest ANTYreklamą:)

      Usuń
  6. No, uśmiałam się Dziewczyny :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczności! Ja bym była zadowolona i jestem pewna, że Lili też będzie.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wasze projekty! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocze, na takie pacynki warto czekać nawet tryliard lat:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Antyreklama the best! ;))) Chyba nic to Wam nie pomoże, bo blog jest super a Wasze wytworki świetne! ;) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudne, cudne...oczami wyobraźni widzę przedstawienie. Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczami zwykłymi będziesz mogła je zobaczyć w kolejnym poście:)

      Usuń
  12. Ja bym nie miała nic przeciwko gdyby ktoś w taki właśnie sposób realizował moje zamówienie ;) Przepiękne są!

    OdpowiedzUsuń
  13. Liczą się chęci:))) Ja tam bym mogła poczekać na taką przesyłkę:)))
    ps. czy już coś wiadomo o biletach na premierę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy dobra wiadomość. Będziesz siedziała w pierwszym rzędzie miejsce 5.Zapraszamy!

      Usuń
  14. Piękne pacynki. Jakie mają sympatyczne mordki. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekt końcowy zachwycający, piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  16. rewelacyjnie uszyte ! bardzo dokładnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sagitta Ty lepiej do nas przez następnych kilka dni nie zaglądaj,bo mamy na swoim sumieniu plagiat Twojego konia:)

      Usuń
  17. a po kiemu są takei pacynki u Was? :) to ja chce dla mojego Y .. moze byc nie terminowo i ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie piękne!! jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. te pacynki są cudowne! pięknie Wam wyszły,a reniferek jest genialny i świetnie wykonany - ach ten szaliczek :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilla napisała, że aż do Irlandii pojadą. Muszą mieć ciepłe ubrania:)

      Usuń
  20. Śliczne i mają przesympatyczne uśmiechy :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Hehe, śliczne! A motto chyba podkradne! Idealne! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pamiętaj, że nic na czas nie może potrwać i nigdy zgodnie z zamówieniem:)

      Usuń
  22. pacynki czaderskie, motto bardzo mi się podoba, odróżnia się od tych wszystkich "terminowych" i dokładnych oraz na czas:) ciekawe, co by powstało gdyby zamówić u was np. kota w worku? W pozytywnym sensie, oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
  23. pomyłki zdarzają się nawet najlepszym;)
    a pacynki piękne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli uważasz, że są piękne to o pomyłce nie ma mowy:)

      Usuń
  24. Uważam, że to bardzo chwytliwe i z pewnością oryginalne motto :) Ha ha ha :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Motto bardzo mi się podoba:))) A uleganie inspiracjom to zdecydowanie ruch w dobrą stronę!:P

    OdpowiedzUsuń
  26. Haha :) No to się szykuje premiera roku!! :) A pacynki są świetne :) A Diva Antonina rozumiem, że sama sobie poradzi? Nie trzeba jej będzie na rękę nadziewać....? Wybaczcie ten czarny humor... ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarny humor to my sobie bardzo cenimy:) Nadziewać jej nie będziemy, bo byłby to jej ostatni występ, a szkoda by było bo to gwiazda jak wiesz światowego formatu:)

      Usuń
  27. Ale one przeurocze :) Ha ha ha motto niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale słodkie szyjątka:)
    A motto jest świetna - mega reklama:)))
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakie słodziaki :)
    A motto jest całkiem niezłe - fajny "chłyt materkingowy" :)

    OdpowiedzUsuń
  30. rewelka!!!
    Buźka zdolniachy;)

    OdpowiedzUsuń
  31. żeby ze wszystkich pomyłek taki efekt końcowy wychodził to by było ekstra :))) widziałam że Lila reflektuje mimo wszystko i wcale się jej nie dziwię !!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. super motto i śliczne pacynki! :D

    OdpowiedzUsuń
  33. No to dałyście czadu Dziewczyny :)))) Ale pacynki przeurocze :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Pacynki genialne, tak samo jak Wasze motto. Dałabym się skusić :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!