środa, 27 listopada 2013

PREMIERA



Teatr "Stół" ma zaszczyt przedstawić Państwu występ pacynek Lilli oraz Antoniny Kotowskiej. Gwiazdy światowego formatu z powodzeniem łączącej muzykę operową z hard rockiem. 

OPERA HARD KOTOWA
w jednym akcie

W rolach głównych:
 Antonina Kotowska - Tosia 
 Pacynki Lilli - Miś i Renifer


Pani Antonino pora zaczynać. 
Dajcie mi spokój PacANKI. Strasznie boli mnie głowa. Wypiłam wczoraj za dużo mleka. 


Pani Antonino wypraszamy sobie. Nazywamy się PacYNKI, a nie PacANKI. 
Ludzie czekają na nasz występ. Miasto jest oklejone plakatami z inf. o dzisiejszej premierze. Nie ma ani jednego wolnego miejsca na widowni.

Tak?



Tak.

Dobra PacANKI. Przynieście mi szyneczki. Dojdę do siebie i damy czadu.


Dobra szyneczka. Już mi lepiej!

 

Zaczynajcie PacYNY, a ja po Was wchodzę. 

La-la--la la la-la lalalala


Jazzzzzzzzzzda


Dziękujemy za uwagę.

 


104 komentarze:

  1. Świetne przedstawienie! Zawsze wiedziałam, że zabawki się dobrze bawią, jak nie patrzymy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jaki zdolny kot, dobrany zespół :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :))))) poprawiłyście mi początek dnia :) dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  4. Teatr światowej klasy :) Jakby tak się każdy dzień zaczynał... ;)
    Pozdrowienia dla Aktorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowione. Dwie już w drodze na turne po Irlandii:)

      Usuń
  5. :))))))))
    ...i po takim występie zaczynam pracę z taaaakim uśmiechem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja co prawda byłam niezbyt dobrze ubrana na tej premierze ale bawiłam się świetnie !!! dziękuję ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. BRAAAAAWOOOOO!!! Jestem pod sporym wrażeniem spektaklu. Talent ogromny. Antonina to prawdziwa diva. A ja teraz biorę się do pisania sztuk z PacYNKAMI w rolach głównych. Wczoraj dojechały. Informacja będzie na blogu tylko bez bohaterów, bo nie chcę psuć małemu niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pisz nic, jak masz zepsuć niespodziankę:)

      Usuń
  8. :)))) Fajnie tak wstać sobie pięknym porankiem i uśmiać się serdecznie! Pozdrawiam trupę (p.s. mój Maciej vel Kotek-Niecnotek lubieżnie łypie na Antoninę)

    OdpowiedzUsuń
  9. :) Kotowska jak prawdziwa gwiazda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hehehehe :D podrapcie Tosię ode mnie za uszkiem;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne :)) A "plakat" czyli pierwsze zdjęcie... ach nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super to wyszło, uśmiałam się. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze zdjęcie WSPANIAŁE !
    Dzięki za przedstawienie i za fajny początek dnia :)
    Brawo,brawo !

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze zacząć dzień premierą takiego formatu!
    :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze będziemy miały dla Ciebie bilety w pierwszym rzędzie:D

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Po jednym uśmiechu dla każdego z aktorów?:)

      Usuń
  16. Matko kochana, umieram :) Leżę i kwiczę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bosko! A z Antoniny prawdziwa Diva.

    OdpowiedzUsuń
  18. Się uśmiałam :) jesteście wykręcone!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ha ha ha wariatki :D Pierwsze zdjęcie wspaniałe! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i nawet publicznie się do tego przyznajemy:)

      Usuń
  20. zatkało mnie :-) pozdrawiam AA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty tu? WOW
      Ech Ty! Żadnej premiery nie przepuścisz!Paweł był z Tobą?:)

      Usuń
  21. Genialne:D padłam, a miałam wyjść:) nie wiem kto bardziej cudny Antonina czy PacYnki:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Pacynki. I Antoninę nieodmiennie również.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antonina pozdrawia i chce poznać Pana Lwa:)

      Usuń
  23. JUż pierwsze zdjęcie, znaczy afisz, położyło mnie na łopatki, a co było dalej, nie pamiętam, bo jeszcze się turlam! Tośka wymiata!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja nie chcę wiedzieć jak to na ten Twój połóg podziałało. Zaraz Jarecki się za nas weźmie:)

      Usuń
  24. o mało się nie udusiłam Müsli!
    Jesteście zdrowo kopnięte!Bravo Bravo! Wstaję z krzesła biję bravo, a z ust mych w okrzyku zachwytu wyskakuje płatek owsiany! cudne!
    więcej więcej!

    OdpowiedzUsuń
  25. O matko,ale się uśmiałam :)) No kochane to teraz nic tylko podbijać światowe deski teatrów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie inaczej. Pacyny już w drodze do Irlandii:)

      Usuń
  26. hahah ! BRAWO .. OKLASKI!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale się uśmiałyśmy:) tosia wymiata!!! a ta "jazdaaa" to już w ogóle nas powaliła:) Brawo dla aktorów i reżysera.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bravooo! Bravoooo! okrzykom nie było końca!
    Oczami wyobraźni już widzę, jak w kolejnym spektaklu Antonina wkroczy na scenę śpiewając: "Schody, schody, schody, jak w Casino de Paris. Nie mogą schody wyjść nigdy z mody ..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To by było dobre, jakby zechciała na dwóch łapach po tych schodach zejść:)

      Usuń
    2. ... z piórami w pupie ;)

      Usuń
  29. Brawa na stojaco!!!! Coz za sztuka, rewelacja :)
    Pozdrawiam aktorow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktorzy dziękują i również pozdrawiają. Chce autografy?

      Usuń
  30. Oj Wasza Antonina powinna poznać naszą Zuzie-Sadzę, To nasz transwestytowy kot ( biedny chłop a babskie imiona mu dali) do tego czarny i z jednym okiem. Ładna z nich by była para na tej scenie. A jak co to polecam jeszcze parę innych kotów do obsady ról. Popłakałam się ze śmiechu,to ci szarpidrut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ci dam szrpidruta!:D
      A co do kotów zapraszamy wszystkie serdecznie na casting :D, szczególnie transwestytora:)

      Usuń
  31. Ja się nieco spóźniłam na premierę, ale jak zobaczyłam Tosię "w akcji" to padłam:)))
    Brawo! Brawo! Bis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz. Nic nie szkodzi. Cały dzień chodzą powtórki. Można sobie z góry do dołu przewijać bez końca:)

      Usuń
  32. No to Tosia dała czadu!
    Zresztą jak zwykle...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  33. No nieee... :) Dawno się tak nie uśmiałam :):):)
    Ja proszę o więcej takich występów, obsada pierwsza klasa :)
    Przy okazji bardzo dziękuję za portfel, dotarł szczęśliwie jest piękny i jest wspaniałym prezentem dzień przed moim małym świętem :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ostro było:)mi to bardziej na koncert heavy metalowy wyglądało:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Poległam już po obejrzeniu pierwszej fotki, Tosia jest wspaniała!:P

    OdpowiedzUsuń
  36. ale się uśmiałam,Tosia to prawdziwa diva :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!