piątek, 8 listopada 2013

Z naszej bajki.





5 listopada to dzień postaci z bajek. 
Z tej okazji chciałyśmy pokazać Wam kogoś z naszej bajki.

Panie i Panowie, 

Addicted to Crafts przedstawia 

Panią 

Roztańczoną Króliczkę!





 







Tosia:

Dzień dobry. Całuję rączki. Kim Pani jest?

 

Jestem Roztańczoną Króliczką!


 Halo! To jakaś wariatka. Niech ktoś ją stąd zabierze!


 Halo, jest tam kto??


 La, la, la, la la:)





 




 KONIEC

:D:D:D


PS. W bocznym pasku bloga znajdziecie banerek z linkiem do Deszczowego Domu, w którym to Jarecka zorganizowała Candy. Ale naprawdę, żeby nie przyszło Wam do głowy tam wchodzić. Nagrody jakieś z papierków. Na pewno nic Wam się nie spodoba;)
 Lepiej sobie poleżcie i odpocznijcie:)

Adin, dwa, tri...
 

62 komentarze:

  1. prześliczna, ale najbardziej kocham Wasze zdjęcia, są tak piękne, urokliwe, delikatne, romantyczne...
    JAK WY TO ROBICIE????

    miłego dnia:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jednym zdaniu nie odpowiemy,ale jak coś pisz na maila.U Ciebie widze,że wszystkie zdjęcia robisz z lampą.Ta zawsze daje ostre i kontrastowe kolory.Spróbuj bez lampy w dzień przy zastanym świetle.

      Usuń
  2. jak dla mnie bomba - cudowna historia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwykle delikatna i zwiewna z niej damulka... Czy tylko takie wrażenie sprawia, a w środku demon!? ;))) Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna dama :)) tylko jak to możliwe ,że ona tak cudnie stoi ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Królik boski, ale bohaterką posta i tak jest Tosia! Padłam! :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ma ten kot u nas lekko:)Mam nadzieję,że w kocim azylu w Konstancinie skąd ją adoptowaliśmy nie mają internetu.A jak mają to pozdrawiamy serdecznie i pragniemy poinformować,że PRK tak naprawdę jest teraz najlepszą kumpelą Tosi i cały czas sobie razem wesoło tańczą:) hahaha

      Usuń
  6. Przesympatyczne :) wszystko! Czytając i oglądając Wasze posty zawsze mam uśmiech na twarzy :) Miłego piątku!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna scenka, tancerka cudowna, ale kot budzi podziw, wykazał tyle cierpliwości:) U mnie ten post też wywołał uśmiech na twarzy. Z przyjemnością przejrzałam kilka razy. Ciągle uczę się obróbki zdjęć, ale do tego stopnia jeszcze nie doszłam. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są rozjaśniome.Rozmycie daje mała głębia ostarości.Stemplem pozbyłyśmy się sznureczka:)

      Usuń
  8. Słodziak. Jak oglądam takie cuda i to w pastelowym różu, to czuję się jak mała dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hah kocio ładnie spełnił swoją rolę:) A króliczka elegancka bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Króliczka przecudna ... robicie takie słodkie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ma płaszczyk odlotowy :) Świetna i świetna historyjka do niej opowiedziana
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ta Wasza Tośka jest spokojna! Mój Kapucyn pewnie by próbował odgryźć jej pomponiki przy płaszczyku :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych drastycznych scen poprostu nie fotografujemy:)

      Usuń
  13. No cudna ta kroliczka ale uroda Toski ja przebija! :) Milego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna historia i postaci. Gratuluje poczucia humoru.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cała ona i ten płaszczyk: cu-de-nie-czko:))) Wróciłam z wakacji a tu tyle się działo!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. A czy Roztańczona Króliczka to imię? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna historyjka :) A zdjecia wow, jestem nimi zachwycona!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. O matko, dopiero zobaczyłam P.S.!
    I jakoś się senna zro...
    Chrrrr - psiiiii
    Chrrrr - psiiii....

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ ona śliczniutka! i jaki ma pyszczek słodki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaka zgrabna tancereczka :-) Piękna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudeńko, i ta wasza bajeczka świetna i zdjęcia Pani królisiowej obłędne;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. historyjka rozbawila do lez ha ha fantastyczne zdjecia urody wszelkiej tancerki i kota pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. historyjka rozbawila do lez ha ha fantastyczne zdjecia urody wszelkiej tancerki i kota pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeżeli Adin, dwa, tri...nie działa to może trzeba wypowiedzieć życzenie , kota już macie ...tylko musicie go nauczyć mówić hator, hator, hator ! Wprawdzie to nie Rademenes ale może sprężynki w oczach się pojawia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tosia umie mówić.Nie czytał Jarecki jej dialogów? :) PS.Na kaszpirowskie metody tylko Jarecka zareagowała i śpi teraz pewnie zamiast candy ogarniać.

      Usuń
  25. Takie dialogi to każdy zwykły kot potrafi, nie umniejszając Tosi. A Jarecka o tej porze, to odkłada szydełko , bierze komputer którego nie ma, następnie łapie za książkę, a koło północy budzi jareckiego aby zgasił światło bo samej jej już ciężko. ...prawda Jarecka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (Jarecka nie odpowiada, albowiem jest już na 640 stronie i do końca zostało jej już tylko 120 stron. NIe gadaj do mnie Jarecki, obudzę Cię na gaszenie światła)

      Usuń
    2. To nie taki zły ten Jarecki. Ja bym nie wstała :)

      Usuń
  26. Bardzo fajna historyjka:) Królisia bardzo podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  27. cóż za opowieść, a te dialogi! :) króliczka jest urocza i naprawdę słodziutka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesienną Dziewczyną oczy mydlicie, a tu podstępnie o Jareckiej fanty chodzi!!!! To dopiero!!!!!
    To jeszcze bardziej wzbudziło we mnie chęć rywalizacji!!!!
    ale i tak ściskam!!!
    P.S. o talerz Jareckiej będę walczyła do ostatniej kropli krwi!!! Bo tak!

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziewczyny chcialam poinformowac ze nominowalam Wasz blog do wyroznienia bedzie mi ogromnie milo jak je przyjmiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ha ha haa:D boska historia, boskie zdjęcia, boski poranek :D miłego dnia dziewczyny;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Co za historia ;-)
    Rozbroiło mnie spojrzenie Tosi i jej słowa "Halo! To jakaś wariatka. Niech ktoś ją stąd zabierze!".
    A roztańczona ma śliczny różowy płaszczyk :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten płaszczyk to cudo! Sama bym taki chciała. No, może w innym kolorze;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale słodka Pani Króliczkowa:-)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!