Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misiowe podkładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misiowe podkładki. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 września 2013

MIŚ I MYSZ PODKŁADKA


  
Uważajcie jak będziecie oglądać poniższe zdjęcia, żeby Wam się podkładka MYSZ, która miała być kotem, a wygląda jak nietoperz, we włosy nie wkręciła. 
Naprawdę chciałyśmy kota, ale kompromitacją byłoby podpisanie tego myszo nietoperza KOTEK. 
Ale nie poddajemy się. Kiedyś wyjdzie kiciuś jak się patrzy.

Tymczasem zdjęcia MISIA I MYSZY:)















Podkładowa rodzina liczy już 5 istnień. Poniżej linki do postów, których bohaterami byli kolejno Pani Żaba, Świnka i Pan Miś Podkładka.









 PS. Do Wiankowego Wyzwania dołączyło już kilka ślicznych,pomysłowych i kto by się spodziewał smacznych :) wianków. Link do każdego kolejnego to dla nas wielka radocha, a do tego poznajemy wciąż nowe, świetne blogi.

Dziękujemy i zapraszamy do udziału tych, którzy dowiedzą się o wyzwaniu z tego posta.

Zabawa jest przednia:)

wtorek, 13 sierpnia 2013

Pani Świnka Podkładka


 


Świnka Podkładka robiła nam straszne problemy. Najpierw uszyłyśmy jej głowę, która niestety bardziej przypominała koński łeb niż świński ryjek. I szybko doszłyśmy do wniosku, że trzeba uszyć nową. 
Okazało się jednak, że zużyłyśmy wszystkie kawałki różowego filcu. 
Miałyśmy do wyboru, zrobić hybrydę, czyli świński ogonek z końskim łbem lub też dwukolorową Świnkę - różowe ciałko i np. zielony ryj:)
Sytuacja, jak widzicie była patowa, ale uwierzcie bądź nie, to co widzicie na zdjęciach to koński łeb. 
Oczywiście po kilku skomplikowanych, wielogodzinnych operacjach. 

W kolejce jest żabie ciałko, które też czeka na swoją głowę, ale teraz, żeby nie zabrakło, mamy tyle zielonego filcu, że jeśli wystąpią jakieś problemy z murawą na Stadionie Narodowym, to bez problemu jesteśmy w stanie zareagować.

Jak zobaczycie na ostatnim dołączonym do posta pliku, problemy nie skończyły się na szyciu głowy. Kiedy już dostała, taką jak chciała, zamiast grzecznie leżeć pod kubkiem, jak przystało na członków rodu Podkładka, ta wysiorbała mi całą jego zawartość. 

Biorąc pod uwagę problemy z kotką Lily, która każe sobie rezerwować bilety na kolejne wycieczki, dwa razy się zastanowimy, zanim otworzymy pudełko z przyborami do szycia :)

*** 



 





















piątek, 9 sierpnia 2013

ZAGADKA - Przyjaciele Podkładka




Ni mniej ni więcej, tylko odjęło jej zmysły. Po licznych pochlebnych komentarzach na moją rzecz, Pańcia w swej naiwności zaczęła szyć. Szyje, wyszywa i wycina. Jest ich coraz więcej. Przerażające jest to, że nie mają głów. Pocieszające, że Pańcia wciąż szyje, od maszyny nie odchodząc, więc ufam, że się pojawią.
Tymczasem może zgadniecie jakich to przyjaciół Pańcia na świat dla mnie powołuje?









***

środa, 31 lipca 2013

W ODPOWIEDZI NA WYZWANIE ASI - MISIOWE PODKŁADKI


Ostatnio śmiałyśmy się z Ewką, że chyba tylko sutaszu nie próbowałyśmy, ale z drugiej strony jak przyszło nam się nad Asi wyzwaniem zastanowić i przygotować pracę, w technice, w której najlepiej się czujemy to pojawił się problem. Bo niby w czym my jesteśmy najlepsze? Nie wiem...
Postanowiłyśmy więc wbić sobie samobója i wystawić pracę w Asi technice, czyli podziałać w filcu. Efektem jest ta misiowa podkładka:)







 Asia miała fajny pomysł. Może przyłączycie się do zabawy? Szczegóły u niej na blogu, czyli TU