sobota, 4 stycznia 2014

Rudolf! Ty łajzo...




Podejrzanym było, że Rudolf, który czuł się u nas bardzo dobrze, po tym jak już serdecznie zaprzyjaźnił się nawet z Tosią, tak szybko pakował swoje manatki, na wieść, że w świątecznym konkursie DIY wygrała go Ewa. 
Przyczyn tego pośpiechu nigdy byśmy się nie domyśliły gdyby nie wizyta u nas Rudolfy, ex dziewczyny Rudolfa.  
Rudolfa urodą nie grzeszy, ale dobrze jej z reniferowych ślep patrzy, więc nie mamy powodów nie wierzyć jej, że dwa małe reniferki, z którymi się u nas pojawiła, są Rudolfa. 
Rudolf! Ty łajzo... 
;)


















52 komentarze:

  1. FACECI !!!! no ale z drugiej strony to Rudolf rogi ma ?? MA ??? skąd pewność zatem, że Rudofilki małe jego są ???? niby podobne, ale takie całkiem z innej bajki :))))))))))))))))) pozdrawiam !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rogi ma, ale w tym gatunku to nic nie znaczy. Oni wszyscy je mają z urzędu:) I Rudolfa temu nie winna:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie martw się. Trafią na jakieś ciepłe, słodkie nóżki:)

      Usuń
  3. rudolfkowe buciki sa obłedne ... pozdarwiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny post! Super i brawa.
    A jeśli chodzi o Rudolfiki to pozew o uznanie ojcostwa i alimenty trzebaby napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. genialne! normalnie cudeńka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteście, Dziewczyny, niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  7. faceci.. haha:D
    reniferki prześliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. to ci dopiero Rudolf! śliczne ma te Rudolfiątka :D

    OdpowiedzUsuń
  9. no ma facet potencjał,maleństwa bardzo śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ło matko cuda ! No i nie dotrzymałam słowa, wpadłam już dzisiaj. Uzależnienie jakieś.
    Buziaki dla maluchów, dobre geny ten Rudolf ma, bo skoro nie po matce ich uroda to musieć po ojcu.
    A

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy wspominałam, że Piątek wyrósł z pszczółek ? ;) a tu idzie luty... Może by mnie Edytki nauczyły takie robić?
    Marczaki Rudolfa genialne! I zdjęcia też

    OdpowiedzUsuń
  12. no spisał się ten Rudolf! wszystko mu w życiu świetnie wychodzi i to podwójnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj ten Rudolf! Nie ładnie się zachował, oby u Ewy tak nie szalał:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale się uśmiałam :) :) :)
    Przecudne papucie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kto tu rzuca takie kalumnie, że Rudolf taki niby niehonorowy i zwiał przed obowiązkami?!?! On za chlebem wyemigrował, za chlebem. A Rudolfina, mimo że urodą nie grzeszy, toć to jego miłość największa!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. A tak mu poczciwie z oczu patrzyło... ;))))

    OdpowiedzUsuń
  17. uff dobrze ze do mnie Rudolf nie trafił , bo bym pewnie w jego imieniu alimenty musiała płacic ;p choc rudolfki urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. "...bo to zła kobieta była!..."
    Z Ewą będzie mu na pewno lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. jak mógł takie słodkie maleństawa porzucić!!!????...;-)))

    OdpowiedzUsuń
  20. haha fantastyczne !! postaram sie okiełznac żadze Rudolfa i niedopuscic do jego kolejnych wybryków ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. może i łajza ale jakie śliczne dzieci robi :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapomniałam dodać, świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  23. no ładnie... ;) reniferki całkiem sympatyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Hahaha, niesamowite 'jurdolfy' :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nooo...fajniste Wam wyszły! :) Jakby Rudolfina potrzebował drugiej pary, to mój maluch udostępni ;))) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja bym zaleciła zrobić testy na nitkę, ale teraz weź takiego znajdz ...:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hahah ale się uśmiałam! "Rudolf Ty łajzo" wygrało! :D
    piękne papućki :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Rudolfy przesłodkie :) chętnie sama bym w takich chodziła :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!