środa, 28 sierpnia 2013

Zielnik z podróży


 
 
 Zawsze chciałam coś takiego mieć. Podróżując, za każdym razem, mam przy sobie książkę, albo przewodnik, albo to i to :) Mają one dwojakie zastosowanie. Co znajdę muszę pchać, czy to w tę książkę, czy w przewodnik. To silniejsze ode mnie. Głównie rośliny. 
Ale pomysłów na darmowe pamiątki mam więcej, o czym w kolejnym poście. 
Czasem jednak to moje osobliwe hobby dla papieru się źle kończy.
Pamiętam jak podróżując po Tunezji włożyłam do przewodnika, gałązkę drzewa oliwnego, bo zachwycił mnie widok maleńkich oliwek. Te choć małe, bo nie większe niż 2 mm, dały dużo oliwy, która chmarami plam, rozpostarła się na kolejnych stronach. Od największych kręgów,w środku, do małego na okładce:)

Dopiero jednak, na wyzwanie Polskiego Hand made, zmobilizowałyśmy się, żeby taki zielnik wspólnie zrobić. Tu gościnie na występach przed szanownym Jury:)


I oto jak wygląda leżąc na półce, odpoczywając po wyprawie do Maroka, a w oczekiwaniu na kolejną podróż...


 



 











20 komentarzy:

  1. bardzo praktyczny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. absolutnie fantastyczny swietny pomysl - pamietam jak sama taki mialam obowiazkowo na lekcjach biologii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super po,ysł i ładny zielnik.
    ja w tym roku wchiałam przywieźć zasuszone maki ,ale niestety nie udało się włożyłam w kolorową gazete poprzyklejały się i straciły kolor :(
    zielnik dobra rzecz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam to doświadczenie na swoim koncie:)

      Usuń
  4. świetny pomysł, przynajmniej roślinki siedzą w tym samym miejscu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny pomysł, może kiedyś się zmobilizuję i też coś takiego stworzę... jak na razie podziwiam Wasz - wspaniały! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne a dodatkowo w moim klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowity pomysł i to wykonanie, po prostu pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakochałam się w wytworach Waszych rąk i wyobraźni! :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A My w Twoich zdjęciach.Sopot wygląda na nich pięknie.

      Usuń
  9. Genialny pomysł na pamiątki z podróży!! I jakie walory edukacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł. Interesujące te pamiątki. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  11. Zielniki robiłam w podstawówce :) Ale oczywiście nie takie eleganckie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczny pomysł i piękne wykonanie!
    Nie wpadłam na to, aby zrobić zielnik z podróży. Ostatnio byliśmy w górach w wakacje i Dominik zbierał różne zieleniny ale nie miałam ich gdzie włożyć. Kilka przetrwało w kalendarzu.
    Rewelacja!
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!