środa, 25 września 2013

MACIORA dla ART Piaskownicy




Osoby o słabych nerwach nie powinny czytać, a przede wszystkim oglądać tego posta, więc jeśli do nich należycie WYŁĄCZCIE TO!
To jest post dla ludzi o mocnych nerwach.
To jest post o MACIORZE! :)
Będzie o cudzie narodzin i o tym, że nie łatwo jest wykarmić 6 prosiąt, kiedy jednocześnie zgłaszają Cię na wyzwanie do Art Piaskownicy.
















  MACIORA mało się nie przekręciła, jak usłyszała, że taką z prosiętami u cyców zgłaszamy ją do Art Piaskownicy, w kategorii MASKOTKA. Zakwiczała - "Toż to kpina!"
A co Wy o tym wszystkim myślicie?
:)




91 komentarzy:

  1. Przesympatyczna maskotka. Rozweselająca i taka słodka. Ale tak patrzę, że urodziła przez cesarskie cięcie ;p. Pozdrawiam i życzę powodzenia w tym konkursie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł, świnka wywołuje uśmiech. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiech...własnie taki efekt chcialyśmy osiągnąć :-)

      Usuń
  3. Jakie cudo!!! Słyszałyście mój pisk zachwytu? ;-)
    Niesamowite jesteście :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :-) Maciorka i prosiaczki są przeszczęśliwe, że tak się podobają ;-)

      Usuń
  5. No skandal. Zasubskrybowałam sobie ładnego blogaska craftowego, a tu taki chlewik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Toż to genialne!!! Dawno się tak nie uśmiałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziewczyny jesteście niezrównane!!!
    hahaha, przecuuudna maciora na początek dnia, urocza, jak nie-maciora:P

    OdpowiedzUsuń
  8. :)))))
    no po prostu REWELACJA!!!!!!! Wy to macie pomysły:)))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne te świnki,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hah świetny pomysł! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszelkie świnki, maciorki, knurki, prosięta to jest to co lubię :) Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialne! Umarłam ze śmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kłam. Jakbyś umarła to byś komentarza nie napisała:)

      Usuń
    2. Ale jakaś cząstka mnie odeszła na zawsze - teraz nic już nie będzie takie samo! :-)

      Usuń
    3. No, dobrze, że żyjesz jednak, bo jak się dłużej nie odzywałaś, to myślała,że może prawdę jednak napisałaś:)

      Usuń
  13. Coś pięknego! Świetny pomysł. Gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ się ubawiłam!!! No pomysł genialny! Jestem pod wielkim wrażeniem Maciorki i jej Prosiaczków :) SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślałam, że mam mocne nerwy i obejrzałam zdjęcia. Teraz żałuję, bo się przestraszyłam! Wszak los tej maciory czeka mnie już wkrótce... :\
    GENIALNA zabawka!!!
    Gratuluję pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna Jarecka. Przepraszamy. Nie martw się Jarecka, wszystko będzie dobrze, przecież widzi, że wszystko dobrze się skończyło. I Maciora i prosiaki wszystkie zadowolone. Przecież Jareckiej na wyzwanie do Art Piaskownicy nie zgłosimy!:) Czarna Zuzia tam jest to wystarczy:)

      Usuń
  16. Lubię świnki, więc podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O matko! Przy tych świnkach moje lalki mogą się schować :-) Jesteście dziewczyny NIESAMOWITE
    Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady! Wystarczy, że wszyjesz suwak w brzuch i włożysz kilka małych do środka:)

      Usuń
  18. Ja myślę, że to jest świetny pomysł. Doskonała zabawka edukacyjna do tego cudna. Wielkie brawa!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uskrzydlone tym komplementem chyba ją opatentujemy:)PS. Pamiętamy o pacynkach, mamy plan w weekend się za nie zabrać:)

      Usuń
  19. Lekko się zawahałam, przystanęłam, już miałam się cofnąć, ale nie, ja nie obejrzę odcinka o Maciorze? Sięgnęłam więc po rzeczony ryjek ;) Zamontowałam go i z szybszym biciem serca przystąpiłam do oglądania. Obejrzałam. A teraz wstaję i głęboki ukłon z ryjkiem na pysiu w Waszą stronę czynię!!!! Teraz to już pojechałyście po bandzie!!!!!
    Znaczy, że mi się podoba, bardzo podoba!!!!!
    A teraz mała dygresja, bo jak tu bez dygresji komentarz dodać ;) Otóż podobna maciorka z maluchami była pewnego grudnia przyczyną skromnej Wieczerzy Wigilijnej u mnie ;))) Pewnego roku, daleko, daleko za górą, za rzeką przyszło Sylwii spędzać Boże Narodzenie bez rodziny, żeby sobie ocieplić ten czas i zrekompensować rozłąkę z najbliższymi, błąkała się Sylwia bez celu po centrum handlowym, bajecznie przystrojonym i napatoczyła się na kwiczącą i hrumkającą maciorkę, którą ssały prosięta. Ostatnie grosze na nią wydałam ;)))) Ale jest super.
    Pokażę!!! Spróbuję dodać filmik, żeby dokładnie było widać, co potrafi ;)))
    Dziewczyny jesteście boskie!!!!! Czapki z głów!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nikt na stojąco naszych postów nie czytał.Jesteśmy poruszone:)Dzięki Ci dobra kobieto za ten elaborat akceptacji:) Dawaj filmik o Twojej maciorze:)

      Usuń
  20. Zabawka jest genialna!!! Świetny pomysł, można się taką bawić i bawić, sto tysięcy porodów dziennie;) Gorąco pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sto tysięcy porodów dziennie? Gwarantuje Ci, że jeśli ktoś rodził raz, nie będzie chciał się z Tobą w to bawić:)

      Usuń
  21. Fantastyczna! I edukacyjna w najlepszym tego słowa znaczeniu :)
    Te prosiaczki na maciorkowej głowie mnie przyprawiły o atak śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale się uśmiałam :D Genialna maciora!!

    Maciora nie powinna protestować, w końcu ma szanse na blask chwały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jej to powtarzamy, ale ona ma teraz 6 innych priorytetów w życiu:)

      Usuń
  23. jest przeslodka i miano maciory zupełnie do niej nie pasuje...;-)
    przeurocza ...
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  24. jaka ta maciora obłedna ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  25. Hahaha super !!! Dziewczyny ale wy macie pomysły :)))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie temat jak najbardziej aktualny ;D Genialna maciorka! ach!

    OdpowiedzUsuń
  27. REWELACJA!!!!! A jeszcze możliwość karmienia prosiaczków - bomba!!! Gratuluję dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Genialne;) Te malenkie prosiaki sa cudne;) Ale Wy macie pomysly;)

    OdpowiedzUsuń
  29. O ja Cię kwicze:D no mega maciorka, cudna po prostu! Niech by tylko moje córcie w swoje łapki je dopadły :) ale bym miała spokój ;) no świński spokój po prostu hahahh:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tego świńskiego spokoju jak najwięcej:)

      Usuń
  30. prześwietne!!!gratuluję:-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jesteście szalone Dziewczyny!!
    Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nerwy u mnie mocne! Ale TEGO nie przewidziałam! Padłam ze śmiechu na ziemię. Jedynie w tej pozycji mogłam utrzymać rękoma podskakujący ze śmiechu brzuch! Po prostu totalne, całkowite, niepohamowane SZALEŃSTWO:-) A przy tym jak profeszjonal wykonane!
    Pozostaję pod wrażeniem:-)
    Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Rewelacja ;) uśmiałam się ! Świnia widać otwiera się na zawołanie ;) świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. hehe, o matko...dzielna jest:)))

    OdpowiedzUsuń
  35. Już sobie wyorażam jak dzieciaczki "kwiczą" na widok tej zabawki niczem prosiaczki! Ja sama o mało co nie wydałam podobnego dźwięku z zachwytu. Już dawno nic mnie tak nie rozbawiło :-))) Dzięki Dziewczyny! Świnka ma ogromną moc terapeutyczną! :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. hehehehe ale się uśmiałam;))))
    maciora jest mega!!!
    buziaki kobietki

    OdpowiedzUsuń
  37. Pomysł z maciorką super! A te prosiaczki! Spokojnie może być zabawką edukacyjną!

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudowne: pomysł i wykonanie!!! Uwielbiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Rewelacja :)
    Już pisałam wcześniej, że to był niezwykły pomysł, aż dech zapiera taki :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialny pomysł, życzę Wam powodzenia w wyzwaniu - koncepcja i wykonanie rewelacyjne :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  41. Maciora bardzo,bardzo dziękuje za komplementy.Tak jak wcześniej była sceptycznie nastawiona do publicznego wystąpienia,tak teraz tylko wesoło hrumka,kidy czytamy jej kolejne miłe komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Maciorka jest czaderska :). Od razu wywołała u mnie uśmiech, ale zdjęcia, na której małe prosiaczki są na maciorkowej głowie rozłożyło mnie na łopatki :). Super pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  43. Maciorka jest przefantastyczna, nie sposób nie uśmiechnąć się na jej widok!

    OdpowiedzUsuń
  44. Maciora jest najlepsza. Uwielbiam ją :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Padłam i nie wstanę! Czy coś...
    A do Was wpadłam kilka minut temu i już Was kocham, wszystkie TSY ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Oplułam tablet... Maciora jest bomba:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobra.....można taką zamówić?

      Usuń
    2. Co oznacza te 5 kropek między dobra, a można? To jest jakaś podprogowa metoda, żeby uzyskać odpowiedź - dobra można?:)
      Można, ale mamy nadzieję, że zaporowa cena 50 zł skutecznie Cię do zamówienia zniechęci.
      A jakby Cię nie zniechęciła, to jeszcze poczytaj sobie post KU PRZESTRODZE
      http://addictedtocraftsblog.blogspot.com/2013/11/ku-przestrodze.html
      :D

      Usuń
    3. Może być i podprogowa metoda:) Choć biorąc pod uwagę fakt, że podjęcie tej decyzji zajęło mi godzinę, prawie, to te pięć kropek to raczej "raz kozie śmierć" - najwyżej dowiemy się, że nie ma takiej opcji lub też dowiemy się, że opcja jest a świąteczna pieczeń będzie hmmm, pluszowa? ;) Cena iście zaporowa, najwyżej choinkę na ścianie namaluję zamiast kupić, ale maciorę "bierę" :D
      Tak, czytała ku przestrodze. Nie pieszy się, a jak wyjdzie knur z warchlakami albo jeszcze dziwniejsze połączenie też łykniemy:) Będzie pretekst do wpajania Młodej zasad równouprawnienia i innych takich;D

      Usuń
    4. Szalona!:)
      No, nic. Trzeba po polarek gnać z samego rana. Maciora będzie jak się patrzy. Model ulepszony:D

      Usuń
    5. Ja szalona? A gdzie tam:P
      Już przebieram nogami :)

      Usuń
  47. Dobrze , że siedzę:-) bo jak nic bym padła, rechoczę jak stara żaba. Może jakaś produkcja masowa :-). Ale tak po prawdzie to się wszystkie wytwory rąk waszych do masowej produkcji nadają coby w świat ruszyć ku radości mas. O. AA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty tu teraz:D Tak. Maciora niezła wyszła, prawda :D

      Usuń
  48. Zwiedzam :-) Relaks taki :-), a właściwie to terapia śmiechem :-) AA

    OdpowiedzUsuń
  49. ale słodka i jeszcze te "jedzące" prosiaczki ^^

    OdpowiedzUsuń
  50. Zbieram szczękę z podłogi. Ale hardkor!

    OdpowiedzUsuń
  51. MACIORA (hahah) jest po prostu zabójcza! no śmieję się sama do siebie (choć widzę, że jestem mało oryginalna) :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Niesamowicie rozbawiła mnie twoja maciora!!!! :D
    Chcę ją! Chcę! I z tego co widzę, to mogę ją mieć :D ... ale po wypłacie :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!