wtorek, 31 maja 2016

COŚ TAKIEGO!




Coś takiego!!!

Tymi słowy zareagował onegdaj mój szwagier, jak niesie rodzinna anegdota, wtedy lat mniej niż 5, kiedy to w prezencie pod choinkę dostał parę gaci. 


Zapewne również tymi słowy, wyrażającymi mix irytacji, rozczarowania i niedowierzania zareagowałby Stanisław na widok prezentu z okazji Dnia Dziecka , jaki matka, czyli ja mu uszyła. 
Szczęśliwie jednak się składa, że mówić jeszcze nie umie. 

Kompletów poducha plus przykrywadełko z przeznaczeniem do wózka, podobnie jak gaci, nigdy za wiele ;)








Z doświadczeń szyciowo technicznych - lamówkę lepiej założyć jak na zdjęciu poniżej. Wszyta na styk, jak na powyższym, z czasem się siepie. 





19 komentarzy:

  1. hehehe, strasznie go skrzywdziłaś ;) tak się zastanawiałam czytając Twój komentarz u mnie czym mogłaś go skrzywdzić. A jak zobaczyłam poduchę to śmiać mi się zachciało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stasiowi do śmiechu nie jest... ;)

      Usuń
  2. Kapitalny komplet! :D

    Heh, ja wyjdę na jeszcze gorszą matkę, bo dla swojej 4-miesięcznej córci na dzisiejszy dzień dziecka nie mam żadnego prezentu - zgodnie z hasłem, że jak dziecko nieświadome - dziecko szczęśliwe ;D

    Także ten, noo... dobra mama jesteś, bardzo dobra :* ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wziełabyś się za matę lepiej:)

      Usuń
    2. Już kombinuję materiały, także ten-tego... no wiesz... :P

      Usuń
  3. super komplecik! Twoja latorośl nie mówiąca, gdzieś w duchu śmieje się z matki, która mysli, że on nic nie rozumie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To,że on rozumie to ja wiem,ale delektuje się chwilą kiedy jeszcze mi tu nie komentuje moich poczynań:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dzinkować:) Alo, alo taki serial mi się przypomniał. Oglądała Jarecka?

      Usuń
  5. Ależ to schludnie i równiutko uszyte. Co do prezentów to moja córka nigdy z ubrań nie była zadowolona, aż do 15 r.ż. Teraz tylko szmatki chce.A za moich młodych lat to pamiętam,że się nawet papier toaletowy w prezencie kupowało i człowiek był zadowolony. Świat się przewraca do góry nogami.Haha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre! Stachowi powiem,że za moich czasów... jak w końcu zacznie gadać i będzie miał jakieś ale. Dzięki:):):)

      Usuń
  6. Stasiowi z pewnością będzie milutko śpiąc na pięknym kompleciku od mamy :)Ja ostatnio też szyłam taki komplet do wózka dla maluszka ale jako ciocia ;p Maluszek ma 2 miesiące więc na szczęście nie usłyszałam Coś takiego ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj,one szybko rosną;)Jeszcze Cię podsumuje.

      Usuń
  7. Prawdziwie salonowe okrycie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny komplet, materiał bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!