niedziela, 1 maja 2016

KRYSZTAŁOWA KULA







Nie przyznała nam jej Międzynarodowa Federacja Narciarska za zdobycie Pucharu Świata, ani szacowne JURY Tańca z Gwiazdami.
Kryształowe kule w ubiegły weekend rozdały dziewczyny z Redakcji Mojego Mieszkania.
Wszystkim nam zebranym na przestrzeni 2015 roku, które przystąpiłyśmy do klubu Kobiet z Pasją.
Klub, jak to powiedziała Redaktor Naczelna prestiżowy, ale i dostępny dla każdego, kto chce do niego wstąpić.
Wystarczy, że masz pasję, że Ci się chce i przeznaczysz na to noc.
Znacie to?





Ostatnimi czasy noce przeznaczam na kumulowanie energii życiowej pochłoniętej w ciągu dnia przez niespełna rocznego Stanisława i wszystkie tematy domowo pracowe i poboczne.  
Wyróżnienie zmotywowało mnie jednak do działań twórczych. 
Do walki o suwerenność mojego świata. 
Przynajmniej próbuję. 
Blogujących Mam Ci u nas dostatek, więc chyba da się. 
Da się? Podzielcie się jak to robicie?Kiedy?
Siedzę przed monitorem licząc na Was, bo nie wiem na ile mi to wzmocnienie promieniujące z kryształowej kuli wystarczy. 
Tak czy inaczej bardzo za nie, w imieniu swoim, Ewy i Aśki, które oczywiście również dostały po kulce mocy, Redakcji dziękujemy.



 Fot. Piotr Mastalerz

Fot. Piotr Mastalerz







                             




24 komentarze:

  1. Gratulacje, wielkie gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :)
    Pewnie że się da :) i przy jednym i przy trójce i piątce też :)
    Ja szyję jak dzieciaki śpią... najstarsza lat prawie 9 też szyje i jestem pewna , że chłopaki też będą... najmłodszy szyje siedząc mi na kolanach :) więc aby robić to co się lubi najlepiej zarazić tym wszystkich najbliższych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest myśl!I to płynąca z doświadczenia.Bezcenne.Dziękuje:)

      Usuń
  3. Fiu fiu!

    A z blogowaniem to jest tak, że albo Ci się chce albo nie. Jak się chce, to zawsze znajdziesz czas. Czego Wam i sobie życzę! Czas skończyć ten przydługi urlop macierzyński, ileż można?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jarecka ma rację - albo się chce albo się nie chce. Ja staram się oddawać swoim pasjom jak najczęściej, czyli w praktyce gdy moja 10 - miesięczna Gadzina śpi ;) Chociaż wiem też, że mam wielkie szczęście, bo mój synek jest naprawdę cierpliwy, grzeczny, nie marudzi, potrafi się sam bawić, więc nawet w obecności jego szanownej osoby mogę coś tam sobie podziałać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba Gadziny poznać ze sobą:)

      Usuń
  5. Gratuluję i serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyróżnienia! A siedzenie po nocach lub czekanie aż dziecko zaśnie, żeby coś zmalować, czy uszyć, to norma. Raz szyłam przy Córce i skończyło się to zgubionym kawałkiem materiału cudem odnalezionym między zabawkami i ciągłym jojczeniem, że chce na kolanka :) Lepiej zarywać nocki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można tylko usiąść w wygodnym fotelu tuż po odłożeniu bobasa,bo już się z niego nie wstaje,aż do zaśnięcia na popielniczkę:)

      Usuń
  7. Gratulacje i oklaski!
    Niby wszystko można jak się chce, ale zawsze jakimś/czyimś kosztem. W moim przypadku haftowanie krzyżykiem zostało ukrócone nieco bólami w kręgosłupie, ale kiedy w kręgosłupie nie łupie, to szaleję i krzyżykuję. Dzieci (9 i 12 lat) twierdzą, że matka wtedy spokojniejsza się robi, więc niech siedzi i haftuje. A dom zarasta i niestety nie bujną roślinnością tylko np. stertkami a z czasem wręcz hałdami nieuprasowanych tudzież niepochowanych ubrań oraz innymi niemiłymi dla oka sprzętami, co się namolnie o uporządkowanie proszą. Ale pasja jest najważniejsza!!!!
    PS. Zarywanie nocy jest OK do czasu, z wiekiem niestety to się mści straszliwie głównie na zdrowiu, buuuuuuuu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio odkryłam niskie obroty wirowania w pralce i 3/4 rzeczy już nie prasuję. Serdecznie polecam:)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje :) Mam nadzieję, że uda Ci się wywalczyć choć odrobinę suwerenności :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udeje się, tylko nie wiem w co mam najpierw tę suwerenność zainwestować:)Wszystko naraz by człowiek chciał i nie robi nic.Muszę jakąś lepszą organizację ustawić.

      Usuń
  10. Gratki dziewczyny, noce warto czasem zawalić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dzień dobry:)Co prawda dopiero 23 :)

      Usuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!