środa, 30 października 2013

Pierwszy w życiu kocyk...



Dla dwóch osób ten kocyk jest pierwszym w życiu. 

Dla Ewki, dla której jest on pierwszą rzeczą, którą zrobiła na szydełku, dzięki czemu się od niego uzależniła, oraz dla jej siostrzenicy, małej Hani. 

Kocyk razem z Ewką doleciał już na miejsce i czekają na Hanię, która przyjdzie na świat na początku nowego roku:)

***





 




 









72 komentarze:

  1. nie wiem jak można zrobić coś tak pięknego? tak równiutko, te maleńkie oczka... no nie wiem... ja nie umiem :(
    Piękny jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki delikatny!
    I wygląda na dość sporych rozmiarów.
    Przyszła właścicielka na pewno będzie zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyszła właścicielka na chwilę obecną mogłaby owinąć się nim 6000 razy:)

      Usuń
  3. przepiękny, takie uroczy, delikatny, milutki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewka za oceanem- znaczy się: zostałam sama na prawym brzegu? :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli to jest pierwsza w życiu zrobiona na szydełku rzecz, to wielki szacun :)))
    Kocyk jest cudowny i maleńka Hania otulona nim, będzie się czuć jak mała księżniczka :)
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kocyk no i te kwiatuszki :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę śliczny, dla mnie szydełko to niestety czarna magia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szydełko to nie jest łatwa sztuka więc podziwiam jakość wykonania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie! Ja(aśka) próbowałam i chyba tę specjalizację Ewce zostawię:)

      Usuń
  9. Delikatny i dziewczęcy :) I taki milutki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko tak wygląda. Tak naprawdę jest strasznie twardy:)

      Usuń
  10. Jaki słodki, aż chce się monitor pogłaskać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. taki delikatny jak mgiełka:) i te różyczki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Na debiut szydełkowy ten kocyk nie wygląda, tym bardziej - gratulacje!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale naprawdę nim jest. Pierwszych oczek nie eksponowałyśmy, a te są bardziej ściśnięte i zestresowane, ale potem poszło jak po maśle:)

      Usuń
  13. Jejuuu jest cudny! Piękna biel i te kwiatki szydełkowe. Uwielbiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny jest. Jeśli się nie obrazicie, pokażę go mojej mamie jako przykład, aby dla mojego dzidziusia taki wydziergała. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest u Was tak pięknie, że ciężko mi cokolwiek napisać. Po prostu będę stałą czytelniczką! :)


    www.haukotella.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Uroczy! :) musi być bardzo przyjemny w dotyku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudny kocyk! A te dodatki dodaja niesamowitej delikatności i uroku :) Gratuluję Ewie i nie dziwię się, że szydełko ją pochłonęło! Znam to uzależnienie ;)
    Pozdrawiam utalentowane dziewczynki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny kocyk a różyczka dodaje mu nutki romantyzmu :) A jak to powiadają czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci :))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczny delikatny kocyk:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny ten kocyk, jaka szkoda że nie potrafię takich dziergać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Debiut jak ta lala. Zdolniacha Ewka ta. aa

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!