piątek, 22 listopada 2013

Ku przestrodze


Kiedy misiowe podkładki miały swoją premierę u nas na blogu, Lilla, która prowadzi kokon Lilli
poprosiła nas o uszycie misiowych pacynek.
Nie dość, że czekała na nie tryliard lat, to jeszcze uszyłyśmy nie te zwierzątka co trzeba:)

Tak więc, jak w tytule na wypadek,gdyby przyszło komuś do głowy poprosić nas o zrobienie czegokolwiek. 

Nasze motto:
Nieterminowe realizacje, czego innego niż chciałeś:)
*Addicted to Crafts*

PS. Lilla, mamy nadzieję, że nam wybaczysz. Widziałyśmy u Ciebie post z Filipkiem w roli renifera. Musiałyśmy ulec takiej inspiracji:D 
Jeśli wybaczyłaś, czekamy na maila z adresem pod jakim pacynki mają przyjechać. 
 






AFISZ TEATRALNY 

***

 Zanim Misiowe Pacynki wyjadą do Lilli. O ile w ogóle:) Wystąpią w niezwykłym, premierowym i jedynym przedstawieniu, wraz z prawdziwą divą światowej sceny Antoniną Kotowską. 

***

Zapraszamy :D:D:D


środa, 20 listopada 2013

EKO TIK TAK





Dziś pomysł na EKO TIK TAKA, na którym możecie nauczyć korzystać z zegara dzieciaka:D

Skład:

- eko nożyczki
- eko ołówek
- eko drut 
- eko wydruk 
- eko korek od eko wina
- eko pinezka 
eko wskazówki
:D



I do dzieła...


...możecie podśpiewywać TIK TAK, TIK TAK, ja jestem Pan TIK TAK;)









TIK TAK:)



Eko TIK TAKA przygotowałyśmy do działu "Recycling - zrób to sam" na prośbę portalu ekokulary.pl. Wszystko jest na nim eko, o ironio my też:)
 Może będą z nas ludzie.


PS. Galeria Świątecznych Tutoriali rośnie i już jest dużo fajnych pomysłów do wykorzystania, a na pewno pojawią się kolejne. Mamy taką nadzieję:D


poniedziałek, 18 listopada 2013

Wózek przed i po


 Biorąc pod uwagę ilość pozytywnych komentarzy pod poprzednim, 100 postem trudno oprzeć się pokusie załączania naszego zdjęcia do każdego posta:)

 Udało nam się jednak opanować i w tym już zamieścić jedynie dzieło rąk naszych:)

Zanim jednak o nim, jeszcze o maszynie losującej, w której było bardzo ciasno, a z której jednym susem wyskoczyła Sylwia, która prowadzi bloga nabiegunach-art.blogspot.com
Sylwia, portfel z Calvina Kleina jest Twój. 
Prześlij proszę adres do wysyłki na addictedtocrafts.blog@ggmail.com

Wracając do wózka:)
Dorwałyśmy się do niego wieczorem. Rano był już gotowy. Dorwałyśmy się to dobre określenie, bo nawet nie mamy zdjęcia tego jak faktycznie wózek wyglądał przed. Pierwsze zdjęcie powstało jak już zdarłyśmy stary, złachany materiał i pomalowałyśmy go sprayem na biało. 

Powstał dla małej Emilki, która jest fanką kota Prot:), o którego istnieniu się od niej dowiedziałyśmy, a którego przyjdzie nam również dla niej uszyć:)

Trzeba mieć kogo wkładać do wózka, prawda?

To już drugi nasz taki projekt, gdzie stara zabawka dostała drugie życie.
Pierwsza była kuchnia Mai
I tak samo jak przy kuchni miałyśmy wielką frajdę z tej metamorfozy. Szczególnie z uszycia małej kołderki i poduszki, które są na ostatnim zdjęciu:)







 







I jeszcze o wyróżnieniach. Nazbierałyśmy ich trzy:D

Od dobrze zapowiadającej się krawcowej z bloga Igabela szyje, Kingi z bloga szczypta magii, która wyczarowuje przeróżne rzeczy i Moniki, specjalistki od szycia lal z bloga martynkowo.  

Bardzo dziewczyny dziękujemy za wyróżnienia!:)

Nie będziemy Was nękać swoimi odpowiedziami na pytania typu:Zabijasz muchy packą czy chemicznie?:D

Wymienimy jednak kilka blogów, na które ostatnio wpadłyśmy, a gdzie zagościłyśmy na dobre:D








To są takie nasze Addictowe wyróżnienia, bez pytań i odpowiedzi. Wejdziecie na te blogi to wszystko będzie jasne:)

Polecamy:D

sobota, 16 listopada 2013

Nasze pamiątkowe zdjęcie


Oto Addicted to Crafts w komplecie!
Wszystkie 3 razem na pamiątkowym zdjęciu z okazji 100 posta:)
Aśka udaje, że czyta, bo chciała wyglądać inteligentnie, Ewka robi na szydełku,bo jak wiecie jest uzależniona, a ja negocjuję warunki kolejnej sesji zdjęciowej z Tosią.

Obyśmy dożyły do 101:)

Jeśli będzie nam dane pojawić się tu z kolejnym postem, poinformujemy Was kto dostanie od nas kultowy już portfel z Calvina Kleina :D, który to rozlosujemy wśród osób, które zostawią swój komentarz pod 100 postem:)
Chociaż nie wiem co tu komentować:)
Po prostu zostawcie po sobie ślad, żeby było wiadomo kogo do maszyny losującej mamy wrzucić.
Wrzucamy też tych, którzy blogów nie prowadzą:)



czwartek, 14 listopada 2013

RR czyli RENIFEROWY REBUS DIY


Rzuciłyśmy wyzwanie Świąteczne DIY, więc dla przykładu same chciałyśmy się z nim zmierzyć, żeby przetrzeć szlaki. Okazuje się jednak, że Wy żadnej przecierki nie potrzebujecie, bo tutoriale Ani i Aliny pojawiły się zanim zdążyłyśmy przygotować ten post:)

Rozwiązanie powyższego rebusu to jednocześnie składniki,
które będą nam potrzebne do zamienienia "łysych dziadów" z jyska za dychę w reniferowe, sympatyczne bamboszki.
Do wykorzystania być może na prezent dla kogoś kto ucieszy się z czegoś ręcznie zrobionego.
A rzecz jest prosta.

MATERIAŁY 

Potrzebne więc będą:
*czyste bamboszki za dychę
*brązowy i biały filc, na rogi, uszka i oczka
*4 czarne koraliki na oczka
*2 czerwone, filcowe pomponiki na noski  
*odrobina wypełniacza do pluszaków, wkład ze starego jaśka
*brązowa mulina na reniferowy uśmiech


  


WYKONANIE

1. Odrysowujemy kształt rogów na kartce. Następnie rogi z papieru wycinamy i przyczepiamy szpilkami do podwójnie złożonego filcu. 
2. Ich kształt wyszywamy na maszynie.
3. Materiał na zewnątrz odcinamy nożyczkami.
4. Gotowe rogi wypełniamy wkładem/watką, tak żeby stały się trójwymiarowe:)
5. Na białym filcu odrysowujemy kształt uszek i wywijamy na drugą stronę, po przeszyciu.
5. Przyszywamy uszka, nosek, oczki,koraliki, rogi i wyszywamy muliną uśmiech:)

























Halo! To ja Rudolf! Pamiętacie o mnie? 
Pamiętacie, że można mnie stąd wyciągnąć?
Jeśli nie, to kliknijcie tu

Ajudooooo!!!


PS. Bamboszki linkujemy w konkursie , który znalazłyśmy u Ani z Posolonych pomysłów, a w którym też wygrywa najlepszy tutorial związany z tematyką świąteczną:)