sobota, 10 maja 2014

FILCOWA KOLOROWANKA





Pada deszcz. 

Bierzesz znudzonego i tym samym nieznośnego bachora pod pachę i wymyślasz bajkę. 
 Taką, którą da się razem z bachorem wyciąć z filcu. 

Jeśli chcesz, żeby obrazek wyglądał ładnie, musisz działać szybko. 
W czasie kiedy bachor wycina jeden element z jęzorem przewieszonym przez kącik ust, Ty wycinasz resztę. 

Powodzenia.

I słońca;)





 








 










41 komentarzy:

  1. Super, prześliczne! :) Ach, mój braciszek jeszcze za mały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet, żeby wyciąć chmurę? Chmury mają różne nieregularne kształty;)

      Usuń
  2. Świetny pomysł! Z taką wycinanką może nawet dla mnie bachor nie byłby straszny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale jak tak można, Bachor, nawet na tego człowieka co się pałęta po domu od rana i na samo wspomnienie o konieczności odrobienia lekcji zachowuje się jak chory z urojenia, wydając dżwięki przeokrutne tak nie mówię :-) No się zbulwersowałam. Wycinanki jednakowoż piękne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne filcowe obrazki do bajki dla znudzonego bachorka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne,piękne,ach ♥ Tylko mój jeszcze za mały na nożyczki i wycinanki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A takie z zaokrąglonymi końcami?:)

      Usuń
  6. "Wychowaj dziecko z Addicted to Crafts":D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo urocze i dziewczęce! Gratuluję pomysłu!
    Pozytywne pozdrowienia z www.decustyle.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Skąd wzięłaś znudzonego bachora???

    OdpowiedzUsuń
  9. "Bachor" ktoś w końcu nazywa rzeczy po imieniu. Podoba mi się to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie pieszczotliwe określenie:)

      Usuń
  10. Pomysł świetny, kolory ładnie współgrają , hmmm a który element dla bachora ? :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak słaby w wycinanki to żaden:) Ale można mu narysować sytuację, a za zadanie dać ułożenie tego co na rysunku widzi, z gotowych elementów:)

      Usuń
  11. Haahaha super to opisałaś - samo życie. I naprawdę bardzo podobają mi się te obrazki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Już takie z nas właśnie chytre dranie:)

      Usuń
  13. Świetny pomysł :) Dodam sobie do zakładek - jak dorobię się potomstwa, to będę do tego wracać :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Określenie dzieciaków mianem Bachorów jest w moim przeświadczeniu - nieco wulgarne :) ale niestety muszę Wam przyznać rację - dzieci jak się nudzą, to są po prostu - bachorami!!! I wówczas prace rękodzielnicze są strzałem w dziesiątkę - jak tylko matce cierpliwości starczy - tzn jeśli ich wcześniej nie udusi za to zrzędzenie :))))
    Mówię to ja - matka dwóch Egzemplarzy :))))
    Wspaniałe obrazki Wam wyszły. Idealne do dziecięcego pokoju. Szykujecie się??? :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee...nie. Intencje nie były wulgarne i przy bachorach tego określenia nie używamy;)
      Staramy sie przynajmniej;)
      PS. Nie, nie szykujemy się:)

      Usuń
  15. hehehe... dobre! A jakie życiowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne. Dziękuję za pomysł na twórcze spędzenie czasu z energetyczną sześciolatką.

    OdpowiedzUsuń
  17. Eeee, no nad Holendrem tak się rozpływałyście a biedne, znudzone miniaturowe wersje ludzkie od "bachorów"... Ale sprzedam jeszcze jeden patent na ujarzmienie dzieciarni - i to takiej małej, że jeszcze nożyczek nie umie obsługiwać.Mama zabiera się za kopiowanie wykroju z takiej burdy na przykład a obok kładzie dodatkowy arkusz papieru, kredki, linijki.Robota aż się pali dzieciom z w rękach z potrzeby naśladowania. Ale i Wasze obrazki niezgorsze ;)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś potem można uszyć z takiego wykroju? :)

      Usuń
    2. Z tego mamowego wykroju? Jak najbardziej ;) Ten dzieciowy natomiast w trakcie pracy zazwyczaj przemienia się w sieć dróg dla samochodzików, bliżej nieokreślone bazgroły oraz mniej lub bardziej artystyczne "pejzaże" ;)))))

      Usuń
  18. troche tych bachorów macie sądząc po ilości obrazków.. a i fajne bajki musiały byc.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobre, dobre! :-) Nie wiem, co bardziej mi się podoba, Wasze dzieła, czy komentarze pod nimi :-) Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sprytne... ale moje już w połowie zauważają, że ja wycinam resztę i głośno protestują :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!