piątek, 12 grudnia 2014

Creative Blog Tour vs. PARSZYWA NAGRODA



Jarecka z Deszczowego domu,czyli DiDi, w sposób dyskretny i kulturalny zaproponowała nam zabawę, którą zaraziła ją Mamelkowa - Creative Blog Tour. My już taką kulturą się nie wykazałyśmy*



Polega to na tym, że przemawiasz do mikrofonu, jak napisała Jarecka, krótko i rzeczowo odpowiadając na poniższe pytania. Oto nasze odpowiedzi:
Nad czym obecnie pracuje?

Współpracujemy aktualnie ze Św. Mikołajem,a ta wymaga od nas dyskrecji:)
Powstał jednak ostatnio wyjątkowo obciachowy sweter, którego Wam nie pokazywałyśmy, a który powinien ujrzeć światło dzienne. To będzie temat kolejnego posta! 

Czym moja praca różni się od innych w tej branży?

Tylko tym, że na etacie pracuje z nami kotka Antonina Kotowska. 

Dlaczego piszę bloga o tym, co tworzę?

Jesteśmy łase na pochlebstwa. Poza tym mamy motywację, żeby się spotkać, żeby zrobić coś fajnego dla kogoś,rzadziej dla siebie, a to tylko dlatego, że jak zrobimy coś dla siebie, to nie ma nas kto chwalić.

Jak odbywa się mój proces tworzenia (pisania)?

Przeprowadzając się do nowego mieszkania wygospodarowałam jeden pokój na pracownię, w którym miałam nadzieję zasiadać do roboty z dziewczynami i kotką. Tymczasem wygląda to tak, że pracownia robi za magazyn i pokój Antoniny Kotowskiej, a robota i tak odbywa się przy stole kuchennym.  Jak jesteśmy u Ewki to z kolei podłoga pokrywa się 20 cm warstwą towaru z tzw. mordoru, czyli wora, w którym Ewka wszystko trzyma pod łóżkiem. Oddziałem mordoru jest też dolna szuflada komody na bieliznę. Tyły kanapy, której nigdy nie będzie dane dotknąć ściany też można by zaliczyć do M jak mordor part 3 :)

Jak już "coś" powstanie robię zdjęcia i te zawsze jako pierwsze wklejam do posta(ale ciekawe...zaraz sama usnę). I zawsze one są inspiracją do tekstu jaki im towarzyszy.Nad tekstem długo się nigdy nie zastanawiam, ale tego Wam chyba pisać nie muszę.

*osoby, którym przekazujemy tego wirusa wyłoniłyśmy w ramach konkursu w poprzednim poście. Są nimi KarmelowaLolaJoo, a dla nas po prostu Jołaśka.Teraz one odpowiedzą na powyższe pytania i wyznaczą po dwa ciekawe miejsca w sieci, które chętnie odwiedzają.

Good luck

PS. Nie mogę wpisywać komentarzy ani u nas na blogu, ani na Waszych. Tak jakbym zablokowała swoje konto w Google+, ale tego nie robiłam, nawet nie wiem czy jest taka opcja.  Czy ktoś może mi poradzić co zrobić, żebym znów mogła komentować?
Tak dzieje się tylko na moim komputerze, na innych jest ok.

 


8 komentarzy:

  1. gratuluję wyróżnienia :)
    a w kwestii komputera - najlepiej wymienić na lepszy model ;)
    pozdrawiam i czekam na sweter!
    i jeszcze na wigilijnego posta Antoniny - bo tylko wtedy przemówi ;) i to z pewnością baaaardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  2. A w kwestii pracowni - dla pocieszenia , dzielę ją ze Śnieżynką , szafami pełnymi prac i tkanin , będącym jednocześnie pokojem sypialnianym...., Hi Hi

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale parszywa nagroda-świnię mi podłożyłyście ;p
    Żartuję :D
    Gratulacje dla was! Jesteście szalone! I pozytywnie zakręcone ;p
    Buziaczki i dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mordor <3 Jakże adekwatna to nazwa dla takich miejsc!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się doczekać swetra. Będzie na modelu?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zasnęłam, przeczytałam ze zrozumieniem. Może to jakiś defekt, że nie usypiam przy czytaniu .........
    Wór pod łóżkiem Ewki zrobił na mnie największe wrażenie. Czy Ewka nie miewa noca koszmarów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miewam :-) i już wiem dlaczego :-) To wszystko co tam zgromadziłam az kipi, tyle tam jest tego :-)

      Usuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!