poniedziałek, 24 czerwca 2013

Boazeria w łazience

Urządzając mieszkanie, w wielu kwestiach ciężko było mi podjąć ostateczną decyzję, jako, że najchętniej zmieniałabym koncepcję codziennie, ale jednego byłam pewna:ZERO GLAZURY W ŁAZIENCE. Będzie boazeria. Oczywiście biała, do tego ściany w pastelowych kolorach. Chodziło mi o taki efekt, jak na zdjęciach znalezionych w necie:





 

 

 
 

Niestety żadne z powyższych zdjęć nie miała polskiego źródła.Niestety żyjemy w kraju, w którym po wpisaniu w Google hasła  BOAZERIA W ŁAZIENCE, znajdujemy coś takiego :)


I tak jak wcześniej nie chciałam słuchać, że drewno się do łazienki nie nadaje, że pracuje, wilgotnieje itd. tak po zobaczeniu powyższego rura mi zmiękła i zaczełam szukać alternatywy dla drewna. 

Myślałam, że końcem poszukiwań będzie odkrycie boazerii z PCV. W necie wyglądało na to, że znalazłam to, czego szukałam. Na żywo jednak okazało się to niewypał. Nietrwały materiał, widać, że to jest jakieś tworzywo, w dodatku wątpliwej jakości.

Szukając dalej natknęłam się na glazurę, której nie chciałam, ale ta wyglądała jak boazeria. Drugi wzór to był wzór drewnianych kasetonów, jak na poniższym zdjęciu. Zamówiłam więc czym prędzej, u polskiego przedstawiciela włoskiej ceramiki Colli, oba rodzaje do dwóch łazienek i z radością czekałam na realizację swojego marzenia, w dodatku z uwzględnieniem praktycznej strony. Jednak okazało się, że firmę Mirad z Karczewa dotknęło wszystkie 7 Biblijnych plag i niestety mimo tygodni cierpliwego oczekiwania towaru nigdy nie zobaczyłam.   


 Już miałam się poddać, jako że czas nie pozwalałam mi na dłuższe poszukiwania i jechać do pierwszego lepszego marketu budowlanego, żeby kupić, co tam by mieli na magazynie, ale wtedy natknęłam się na poniższy sposób w internecie.



Płytę PCV docięłam na listwy o konkretnych wymiarach tutaj, kupiłam wodoodporną, łazienkową farbę we Fluggerze i łazienka wygląda teraz tak:













Jakiś czas potem znalazłam firmę, która w Polsce zajmuje się robieniem takiej boazerii o jaką mi chodziło. Znajdziecie ich tutaj, ale są dość drodzy. Metr bieżący kosztuje ok 400 zł, ale o wysokości 100 cm, a praktyczna jest wysokość ok 1,30, więc byłoby to 600 zł za metr. Mnie wszystko kosztowało 200 zł. Zaoszczędziłam kilka tysięcy złotych, cieszę się z tych Miradowych plag i jestem zadowolona z efektu. Dlatego dzielę się swoimi przygodami, na wypadek gdyby komuś przyszło do głowy zrezygnować z glazury na rzecz boazerii w łazience:)










37 komentarzy:

  1. no i jak się patrzy na taki efekt to chce się robić remont łazienki :D A co do przygód to nie zazdroszczę, ale jak widać nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie. Myślałam, że będzie lipa, a jestem bardzo zadowolona.I to jest super tani sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Super, że się podzieliłaś swoimi przygodami! Zapiszę sobie w swoim notatniku, bo jeszcze wszystko przede mną:)
    Efekt naprawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co służę szczegółowymi informacjami. Rozwiązanie nie jest standardowe i nie miałabym odwagi go zastosować, ale cieszę się, że przypadek mnie do tego zmusił i teraz mogę śmiało polecać. Szczególnie tym, którzy nie mają dużego budżetu na remont swojej łazienki.

      Usuń
  4. Wygląda niesamowicie i niewiarygodne, że jest tanio:) ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rudi moje Kochanie, jesteś boska, w szyciu, majsterkowaniu, kupowaniu, wynajdywaniu, fotografowaniu i byciu. Ściskam! Zwola

    OdpowiedzUsuń
  6. boazeria wyglada super- bardzo szlachetnie i stylowo.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, przeglądając Twój blog napotkałam na ten post. Sama jakiś czas temu rozważałam boazerie w toalecie i łazience, niestety z braku czasu odłożyłam z mężem remont dwóch pomieszczeń na za jakiś czas. Nie mniej jednak muszę stwierdzić, że do dziś dnia borykam się z tym samym co ty miałaś przyjemność - czy boazeria, jaka i gdzie kupić? Jak wykonać by była idealna i bezpieczna przed wilgocią? Faktycznie w Polsce mało tego typu jest rozwiązań, a każdy fachowiec w sklepie z mat.budowl. odradza bo to niby nie praktyczne, babciowe, itd. Dlatego z całą szczerością gratuluję i podziwiam efekt końcowy. Być może niebawem i u mnie na blogu kolejne większe zmiany remontowo-wnetrzarskie... Pozdrawiam, J.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj, przeglądając Twój blog napotkałam na ten post. Sama jakiś czas temu rozważałam boazerie w toalecie i łazience, niestety z braku czasu odłożyłam z mężem remont dwóch pomieszczeń na za jakiś czas. Nie mniej jednak muszę stwierdzić, że do dziś dnia borykam się z tym samym co ty miałaś przyjemność - czy boazeria, jaka i gdzie kupić? Jak wykonać by była idealna i bezpieczna przed wilgocią? Faktycznie w Polsce mało tego typu jest rozwiązań, a każdy fachowiec w sklepie z mat.budowl. odradza bo to niby nie praktyczne, babciowe, itd. Dlatego z całą szczerością gratuluję i podziwiam efekt końcowy. Być może niebawem i u mnie na blogu kolejne większe zmiany remontowo-wnetrzarskie... Pozdrawiam, J.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z nieba mi spadł ten Twój wpis :-) No, nie z nieba tylko z gugla, wpisałam boazeria w łazience i proszę :-) Za chwilę będę wykańczać łazienkę i kibelek i marzy mi się new england look, ale co z tego, że mam jasno sprecyzowaną wizję, skoro z realizacją juz gorzej. Dzięki Twojemu wpisowi znów wierzę, że będę miałą swoją wymarzoną łazienkę :-) Mam nadzieję, że nie będziesz miałą nic przeciwko, gdybym potrzebowała więcej info na temat wykonania :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z myślą o Tobie pisałam tego posta ;) Jestem do dyspozycji.Asia

      Usuń
  10. :) Od jakiegoś czasu chodzi za mną łazienka z boazerią. Przewaliłam wiele stron w necie, zwizytowałam kilka marketów budowlanych. I siakoś mi wszystko nie leżało. Do dzisiaj :) Trafiłam na Twój blog i muszę przyznać, to jest to, o co mi chodzi! Poproszę jednak o bliższe informacje, co sposobu uzyskania takiego efektu. Jakie to listwy? Bo, jak rozumiem, na ścianę położyłaś jako "szkielet" boazerii listwy pionowe i poziome, pomalowane odpowiednią farbą? A co wewnątrz, tzn. pomiędzy listwami? No i co ew. nad wannę? 1ap@poczta.fm. Pozdrawiam serdecznie - Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj,nie kładłam żadnego szkieletu.Do ściany przykleiłam w pionie pociętą na 8 cm kawałki płytę MDF.Środek to po prosu goła ściana pomalowana tą samą farbą co pionowe paski płyty.

      Usuń
    2. W łazience z boazerią nie mam wanny.W łazience,w której wanna stoi,mam płytki vives mugat cegiełki,ale tylko w miejscu wokol wanny reszta to ściany gołe,pomalowane tylko farbą.

      Usuń
    3. Piekne dzięki za info. A tak na marginesie, też o tych płytkach myślałam, bardzo mi się podobają :) Miłej niedzieli.

      Usuń
    4. Jeszcze jedno, jak wykończyłaś boki płyt mdf? I jeszcze profil na górze, z tego co widzę, to też płyta, przyklejona prostopadle plus w środku listwa narożna?

      Usuń
    5. Jeśli płytę potną Ci na miejscu to zrobią to tak dobrze,że bok jest tak samo gładki,jak przód i nie ma potrzeby wykańczać go.Na górze zostało to zrobione tak jak piszesz.

      Usuń
  11. Prosze o odpowiedz na powyższe pytanie: co do środka i jaką farbą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz już z czego jest środek.Jeśli chodzi o farbę to jest to flugger do łazienki,wodoodporna.

      Usuń
    2. Mozesz podac dokladna nazwe/numer/rodzaj farby? Bo kupilem flugger.. Ale cos mi sie nie widzi.. To jest akrylowa farba do drewna? Poza tym chcialem poznac grubosci plyt, wymiary, czy byly klejone do sciany? I czy narozniki plyt sa docinane pod katem 45 st. Czy na płasko

      Usuń
    3. Ciekawski Tomaszu, przez Ciebie czeka mnie wycieczka do piwnicy!Ja pomalowałam MDF jakiś środkiem fluggera do zabezpieczania pow. drewnianych, a potem całość i mdf i ściany tą samą łazienkową farbą też fluggera. Spiszę nazwy jak znajdę opakowania. Płyty były klejone do ściany na taki sam klej jak się klei listwy przypodłogowe. Narożniki nie były pod kątem 45 ścinane, tylko na płasko.wymiary dokładne i farby muszę spr. bo nie pamiętam.

      Usuń
    4. Tylko ten gzyms oczywiście nie na płasko.

      Usuń
    5. Przepraszam, ale wydalem juz kilka stowek na nieudane eksperymenty, a planuje wyboazeriowac caly dom. Efekt w Twojej łazience jest niesamowity, dlatego tak nudze o detale

      Usuń
    6. Podkład,którym pomalowane są płyty mdf to Interior Wood Primer, farba to white base 1.
      Płyta mdf ma grubość 4 mm,szerokość 6 cm - pionowe kawałki,na dole jest listwa przypodłogowa 10 cm,kupiona w sklepie KOMFORT,
      Gzyms stanowi płyta 5 cm mdf, nad nią ćwierćwałek-ozdobny i na nim położona jest płyta 5cm, w roli takiego daszka. Gdybym robiła to jeszcze raz chyba dałabym jednak mniej niż te 5 cm na ten daszek, bo stojąc tylko jego widać,a nie widać ozdobnego ćwierć wałka pod spodem.Jeszcze Ci napiszę, że listwy pionowe mają wys. 100 cm i są położone w odległości 30 cm od siebie.Good luck:)

      Usuń
    7. Kłaniam sie w pas.. Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz!

      Usuń
  12. ja prze plagi co dotykaja takie firmy tez mam inne płytki w łazience :D u ciebie wyszło to super! wiec nic nie dzieje sie bez przyczyny D:

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj . Ja również pod wrażeniem efektu ! Też szukam rozwiązania do łazienki, i wygląd ,jaki uzyskałaś jest tym, o czym myślę . Jedno mnie zastanawia. Planuję wyrzucić wannę z łazienki na rzecz prysznica, i stąd czeka mnie kucie kafli. Zastanawiam się jak zgrabnie połączyć boazerię z raczej nowoczesnym wyglądem prysznica .... Jak myślisz , będzie to się gryzło ? (oczywiście nie myślę o boazerii w prysznicu, tylko na innych ścianach )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykorzystałabym do obudowania prysznica płytki MUGAT - takie białe ceglane kafelki, jak w paryskim metrze:)

      Usuń
  14. Przepraszam ale nic nie rozumiem w wątku piszesz o płycie PCV później w odpowiedziach ze to mdf niestety nic już nie wiem :-( czy możesz mi wyjaśnić? A skoro to mdf to bardzo pije wodę nie lepiej było kupić zwykle deski drewniane?

    OdpowiedzUsuń
  15. Użyłam MDFu.Jeśli masz możliwość i chęć zrobić to z drewna to super.Moje rozwiązanie nie jest jedynym słusznym.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za odp i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. To pomieszczenie to łazienka czy ubikacja? Jest tam wanna?

    OdpowiedzUsuń
  18. dzień dobry
    może Pani mi pomoże i odpisze...
    najpierw gratuluję Stasia :)
    i jeżeli można to mam kilka pytań.
    czy mdf malowany wałkiem czy pędzlem?
    czy gzyms docinała Pani sama czy taki zamawiała (chodzi mi o 45stopni)
    czy gzyms jest tylko przyklejony to ściany i tej listewki pod spodem czy jakoś inaczej mocowany?
    czy malowała Pani jednokrotnie czy 2 x i czy już na ścianie czy przed przyklejeniem?
    dziękuję
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialny pomysł na boazerię w łazience - uratowała mi Pani życie :-)
    W imieniu użytkowników BARDZO DZIĘKUJĘ, że zechciała się Pani podzielić swoimi doświadczeniami.
    Pozdrawiam,
    Sławek

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli ktoś szuka inspiracji na wykończenie ściany z wykorzystaniem drewna to zapraszam tutaj:
    http://www.paulbunyan.pl/category/stare-drewno-deski-scienne-ze-starego-drewna

    Dużo zdjęć pokazujących jak wykorzystać stare deski jako boazerię. Takie deski ze starego drewna pięknie prezentują się w wersji bielonej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Do takiej podłogi idealnie pasują listwy przypodłogowe MDF.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za odwiedziny!