piątek, 7 marca 2014

szafka biblioteczna



Jeszcze w tamtym roku Asia MI zorganizowała konkurs, w którym do wygrania była szafka biblioteczna. 
Po ustaniu ślinotoku na jej widok, przystąpiłyśmy do udziału w tymże konkursie. 
Robiąc to, nie spodziewałyśmy się jednak, że w pierwszych dniach tego rok odezwie się do nas z informacją, że szafka trafi w nasze łapy.
Dla każdego kto się trudni rękodziełem i zbieraniem wszystkiego co możliwe to byłaby wspaniała wiadomość. Tak wiec rozumiecie, że na tę wieść dostałyśmy małpiego rozumu.(większego niż zwykle...)
Od tamtej pory trwa wyszukiwanie zdjęć na Pinteresie, których część prezentujemy w tym poście, z inspiracjami co by tu z nią zrobić. 

Oryginalnie wygląda tak:








Podczas poszukiwań dowiedziałyśmy się, że niekwestionowaną królową w doprowadzaniu ich do stanu idealnego jest nasza Ushiilandia
Szafki na dwóch poniższych zdjęciach to jej dzieło.
Wspaniałe. Prawda?







Rozwiązań jest wiele. Można im dorobić metalowe nogi, podstawę z drewna, albo kółka. 
Najlepiej kółka, bo nie mogę się zdecydować gdzie ją postawię, jak już będzie taka śliczna:)
Będę z nią wszędzie jeździć.
Jeśli więc spotkacie na ulicy kobietę z szafką biblioteczną to będę ja;) 

 


źródło: pinterest

 

źródło: pinterest



źródło: pinterest



źródło: pinterest


źródło: pinterest



źródło: pinterest

źródło: pinterest

Miłego weekendu!

:D:D:D

PS. Do wyzwania KOT ART zgłaszają się kolejne kociska. Jest ich już prawie 80.
 Nie nadążamy ich podziwiać, ale jutro nadrobimy.
 Jeśli więc ktoś miałby się nudzić w weekend, to może zmajstruje jakiegoś kocura?
Czekamy!







środa, 5 marca 2014

Jak wyspać się na kapuście i grzybach?





Wystarczy wybrać się na grzyby, a w drodze powrotnej napotkać pole kapusty.
Grzybów zebrałyśmy cały koszyk, a dobry gospodarz uciął nam 7 główek zieleniny.
Te zgodnie, w parach powędrowały do wcześniej uszytej poduszki w kształcie pieroga. 

Pieróg z kapustą i grzybami to już 3 rodzaj nadziewanych pamiątek z Polski, które szyjemy, a które turyści będą rozchwytywać w sklepie Mery przy Grodzkiej 42 w Krakowie ;)
Wcześniej uszyłyśmy pieroga z jagodami klik, oraz truskawkami klik
Życzymy smacznego turystom ze wszystkich stron świata. 
Do pierogów dodałyśmy przepis na pyszne pierogowe ciasto. 
Niech żyją polskie pierogi!!!
Niech żyją!
:):):) 









 







poniedziałek, 3 marca 2014

KARUZELA Z BIEDRONKAMI



W pierwszych dniach marca dobrze powiesić w oknie, albo na drzwiach jakiś znak, po którym ta nieobliczalna wariatka WIOSNA do nas trafi. 
Postawiłyśmy na karuzelę z biedronkami. 

Jakie Wy macie sposoby?

 PS. Jeśli nic by Wam nie przychodziło do głowy, na wszelki wypadek zamieszczamy poniżej instrukcję jak zmontować kropkowane owady i karuzelę, na której będą się kręcić do woli.

Może podejmiecie wyzwanie KOT ART i zrobicie karuzelę z kotami??? ;)

Wyzwanie trwa do 17 marca!

Żeby dowiedzieć się jak dołączyć do wyzwania i jakie zorganizowałyśmy nagrody kliknijcie tu






































piątek, 28 lutego 2014

POST W II AKTACH. Jak i przez kogo straciłyśmy koleżankę i O PLANACH NA WEEKEND




AKT I
JAK I PRZEZ KOGO STRACIŁYŚMY KOLEŻANKĘ:

Telefon

Cześć, może się spotkamy w niedzielę?
Nie. 
A co robicie?
Organizujemy urodziny niespodzianka z Jareckim. 
A kto to jest Jarecki?
Nie wiem. 
A dla kogo ta niespodzianka?
Dla Jareckiej?
A kto to?
Nie wiem, nie znamy jej osobiście.
A kto będzie?
Dziewczyny. 
Tylko mi nie mów, że ich nie znacie?
No nie.

Po tym nastąpiło trzaśniecie czerwony klawiszem... 
Może wróci jak przeczyta tego posta;)

O genezie zamieszkania ze szczegółami przeczytacie w artykułach, które pojawiły zaraz po, w necie: 








My skupimy się na bohaterach całego zajścia :)

 
JARECKI
Człowiek GAWRON.

 Na zdjęciu powyżej.
Choć dojechał Aleksandra, to mimo to, a może dlatego, chciał zrobił coś dobrego. 
I zrobił!
Jarecka mało nie podzieliła losów ŚP myszy. My chwilowo straciłyśmy koleżankę, ale Jarecki zyskał miliony fanek. Wśród nich i nas, do czego z trudem się przyznajemy;)

 

MARIANNA
Człowiek WIEWIÓRA

Ta z łychą poniżej.
Miesza nią codziennie na blogu Dzieje Kuchennej Wiewióry 
Obejżyjcie poniższe zdjęcia, żeby odebrać potężny ładunek Wiewiórzej pozytywnej energii.
Czy można jej nie lubić???










SYLWIA
Człowiek ORKIESTRA

Nie dość, że wpadła na pomysł wystawienia tego TEATRU, wykuła cały tekst bajki Mickiewicza na pamięć, to jeszcze bez skrępowania wystąpiła w roli KOBIETY Z BRODĄ. 
Każdego jednak kto zna jej bloga, jej wielozdolność nie dziwi:)
A kto nie zna, niech włazi tu.




Sylwii podobnie jak Marianny nie da się nie lubić do momentu kiedy nie dostanie od Jareckiej szydełkowych kaktusów...
Zazdro i jad!;)






Człowiek KUKUŁA

Przyjechała do Warszawy z Wrocławia, żeby zrobić KUKU. 
Sami oceńcie granice tego, na co ją stać!!!




Na wszystkich zrobiła wrażenie, a największe na Wiewiórze, która nawet oddała jej swój kawałek tortu, żeby zaskarbić sobie sympatię.



Niestety Kukuła wybrała naszą starą Aśkę. 
Sorry Wiewióra. 
Taki LIFE!



Teraz jednak musimy i Aśkę pocieszać, bo na koniec KUKUŁA rzuciła wszystko dla Piątka.





MONIKA
Człowiek NIEDŹWIEDŹ

Zdradzimy Wam, że to coś grasuje pod Wrocławiem. 
Nie wiem jak Wy, ale my się nigdy pod Wrocław nie wybierzemy...





A tak naprawdę to chętnie byśmy się tam przeprowadziły, żeby mieszkać bliżej NIEDŹWIEDZIA. 
Co za sympatyczne, nieskrępowane, naturalne JA. 
Zupełnie jak MY;)





Jarecka
Człowiek KOPERNIK 
 
Tylko tak do niej nie mówcie. 
Tort się odważył i ...





Jak się jednak do niej nie mówi Kopernik to jest oazą spokoju. 
Jest tą Jarecką, dla której chcesz jechać z drugiego końca Polski, żeby jej zrobić frajdę. 
Mamy nadzieję, że nam się udało:)

 




 
 AKT II 
O PLANACH NA WEEKED 

1 marca, czyli jutro, planujemy się rozerwać...
między Warszawą, a Krakowem. 

W Warszawie między godz. 11 a 20 w IKEI w Jankach będziemy szyły JAŚKI dołączając tym samym do akcji USZYJ JASIA

A w Krakowie będziemy pomagały Mery wygrywać marzenia otwierając z nią sklep z polskim hand made przy ul. Grodzkiej 42. 

Te rozrywki i Wam proponujemy.

 Do zobaczenia:)