Jakby ktoś był ciekaw co robiłyśmy przez kilka ostatnich dni to niech spyta Jarecką po co nas tych kwadratów z poprzedniego posta wyuczyła...
...życia nie starczy.
W ramach relaksu od kwadrata powstały WĘGIELKI.
Aura za oknem nie sprzyja, a już by człowiek chciał jakiegoś wiosennego marczaka ukręcić.
A takiego WĘGIELKA to kto ma małą stópkę to se go naciągnie, a komu za mały to przy pracy nad bałwanem wykorzysta.



















































