Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 maja 2016

BLUZKA W KWIATKI NA DZIEŃ MATKI



Jeśli chodzi o wykrój inspirowałam się jak wielu przede mną - matką, ale nie swoją tylko matką NATURĄ, a konkretnie rybą młotem. 




Bluzka jest do spania, więc obniżone są co do niej wymagania. Nie jest więc za piękna, ale własnoręcznie uwinięta.
Czas szycia 15 min. 
Z rozpędu uszyłam dwie. 
Oł jeee:) 







środa, 12 czerwca 2013

Jak zwęziłam bluzkę

Nie wiem czy nie zagrzmią te z Was, które szyją jak zawodowcy, jak zobaczą co ja tu prezentuję, ale miałam zwęzić to zwęziłam :)

Teraz wiem, że zakup mojego double S był bardzo potrzebny.

Nakręciłam go pod swój wymiar i zawiesiłam na nim bluzkę i tak jak przed chwilą na mnie, tak teraz na nim odstawał materiał pod pachami. Więc go spięłam szpilkami, zaznaczyłam gdzie przeszyć mydełkiem i jazda. Potem już tylko odcięłam, co zbywało i ściegiem overlockowym(niezłe dziadostwo, muszę kupić overlock z prawdziwego zdarzenia) przeszyłam, co by się nie siepało.

I gotowe. Jestem bardzo z efektu zadowolona. Obok maszyny leżą kolejne kandydatki naiwnie myśląc, że je zaraz wszystkie przerobię. Chciałabym, ale wiecie jak jest. Pewnie jeszcze tam poleżą.