wtorek, 6 września 2016

O hojnej Aeljot, litościwej Joannie i o tym, że opłaca się posty komentować.




Zachodzę se ja raz wieczorkiem do Deszczowego Domu, tak gdzieś po 21 było, a tam Jarecka baja, jak to ona tylko potrafi, że jej tak dla rozkoszy, od niechcenia i tak z pod palca jakieś kwiaty na szydle wychodzą i ona nie wie co z nimi, bo ich tyle idzie i idzie i że gdzie se przyczepić i co se zrobić...
No żeby Cię! To mi krew pot i supły i nici, żeby co wyszło, a tej se idzie, a idzie tylko co z tym?
A wzór taki, że bym se dwa szydła do ręki wzięła i oczy w ofierze złożyła, po jednym drucie w każde wbijając to i tak by nie powstało.
No nie ważne. To tak baj de wej.
Meritum wieczoru to się rozegrało, jak w drzwiach litościwa Panienka Aeljot, z tym samym co Jarecka problemem, stanęła.  
I opowiada, że ona se z kolei haft krzyżykowy tak spod palca, dla rozkoszy i od niechcenia trzepie i że rada jak ktoś się zlituje i mu się przyda i weźmie
No to ja już nie wytrzymałam i jej w te słowa. 
Słuchaj, jam jest LITOŚCIWA JOANNA. 
I tak mnie to wyznanie zmordowało, że zasnęłam i już odpłynąwszy z Deszczowego Domu, nie słyszałam jak hojna(wtedy się taką okazała) Aeljot powiedziała, żeby se jej bloga przepatrzeć i jak coś mi się spodoba, to żeby brać. 
No to se wybrałam, ale hojna Aeljot nie byłaby sobą jakby mi po stokroć więcej niż wybrałam nie napakowała, aż koperta w kleju pękała, bo nie była szyta. 

Patrzta!















Dzięki Ci hojna Aeljot. 
Pakuje zara wszystko w ramy.

Love you!

Jołaśka





czwartek, 1 września 2016

WYBORY OCTO MISS 2016






Siedem kandydatek stanęło do walki o tytuł najpiękniejszej głowonogi. Tytuł Miss OCTO 2016 zdobyła Białka Oktowska. Wybraliśmy także Mistera. Tu bezkonkurencyjny był niebieskoskóry Józek Ośmiornicki w słomkowym kapeluszu.


Wygląd i to coś!

Ośmiornice posiadają osiem ramion, ich rozmiary sięgają od 1,5 cm do 10 m. Wszystkie okazały się być wyjątkowo inteligentne i dowcipne. 
Nic więc dziwnego, że ich towarzystwo jest rekomendowane wcześniakom.
Do nich więc nasze bezkręgowce trafią dzięki Oli, która nas w akcję wciągnęła.  

Sio OŚMIORNICE do wcześniaków, Sio!




















pa pa pa 



niedziela, 28 sierpnia 2016

Urlop z grzybem między nogami



Nie wiem jak Wam minął czas odpoczynku, ale ja doprawdy nie spodziewałam się spędzić urlopu z grzybem między nogami, a spędziłam.
I to nie jednym. 
Zaliczyłam ich setki.  
Niezbadane są wyroki lata.
Niestety tytuł posta nie jest wenerycznym wyznaniem, a próbą ustalenia czy to już starość. 
Otóż muszę przyznać, że wielką mi ta dojrzała rozrywka przyniosła radość. 
Nacieszyłam płuca świeżym powietrzem Borów Tucholskich, oczy rozpostartymi pajęczynami mieniącymi się wschodzącym słońcem, nos zapachem bomblującej zalewy octowej i mózg wolnością.  


















czwartek, 18 sierpnia 2016

DIY DREWNIANY WIESZAK



ON:
Pomysł łatwy w wykonaniu i rozwojowy, bo konstrukcja może posłużyć jako baza do tipi dla kogoś kto marzy by w nim zamieszkać.
OFF:
Jedyny minus jest taki, że to jest mało stabilne, ale kto by się tym przejmował, skoro ładnie na zdjęciach wychodzi.

ON:
Potrzebne rzeczy:

 - trzy, cztery drewniane kije. W naszym przypadku trzonki do grabi (średnica 3 cm, wysokość 180 cm), dostępne w każdym markecie budowlanym;
- farby do malowania drewna w wybranych kolorach;
- do wyboru: sznurki, tasiemki, mocna włóczka itd. do związania wieszaka;
- opcjonalnie do wzmocnienia konstrukcji: śruba, hak oczkowy bez kołnierza, nakrętki i kilka podkładek.
OFF:
Nie polecamy. I tak na niewiele się to zdaje... :)

ON:



1. Jeśli oprócz wiązania zdecydujecie się na syzyfową pracę ze wzmocnieniem konstrukcji wieszaka śrubami, to trzeba zacząć o wywiercenia dziur wiertłem 4 (wielkość wiertła zależy od średnicy użytych śrub) na wysokości 45 cm od zaokrąglonej strony kijów.

OFF: Nie róbcie tego.




 2. Dwa kije łączymy na śrubę, w środek nawlekając hak, który posłuży do przymocowania trzeciego kija. Z każdej strony kija dajemy podkładki.







ON:
3. Gotową konstrukcję wieszaka malujemy farbą w wybranym kolorze. 




3. Do związania kijów wybrałyśmy sznurek w złotym kolorze. 

OFF:
Zastanawiacie się do czego pozostały badziew w pudełku?
Odpowiadam: Do niczego, ale ładnie wygląda. Prawda? 









ON:
 4. Do złotego sznurka dodałyśmy pomalowane końcówki kijów złotym sprayem, na wysokości 40 cm.




5. Przed użyciem sprayu zabezpieczyłyśmy miejsca, w których chciałyśmy uzyskać równe odcięcia kolorów, taśmą malarską

OFF:

Tak naprawdę to nie jest taśma malarska tylko na pęknięcia tynku, która wcale się nie klei na sucho i musiałam ją taśmą przeźroczystą do kijów montować. Po prostu biała rolka ładniej w kadrze wyglądała niż żółta...Dziękuję.








ON:
6. Spray należy wstrząsnąć przez 3 minuty i malować z odległości 30 cm kilkukrotnie nakładając cienką warstwę. Warto się do tych wskazówek zastosować! Dzięki temu nie zrobią się nam zacieki farby, a całość będzie równo pokryta.

OFF:
Nigdy nie wytrzymałam 3 min. i pryskam z tak bliska jak się da. Nigdy więcej niż 2 warstwy.


















ON:
Po więcej takich wspaniałych pomysłów zapraszamy na portal, który będzie publikował na swoich łamach wybrane nasze posty :

OFF:
Nie mamy pewności czy im się nie odechce i powyższy będzie pierwszym i ostatnim. 

KURTYNA






niedziela, 31 lipca 2016

OŚMIORNICZKI DOCHODZĄ



Wrze w garze.  Składniki podarowała nam Ola, przepis znalazłam tu, a gotowym daniem poczęstują się jakieś malutkie bombelki, które wylazły z brzucha Mam zbyt wcześnie. 

Teraz, dzięki dobrze wysmażonej ośmiornicy w łapie, będzie im raźniej, bo te skrętne odnogi uspokajają je wspomnieniem maminej pępowiny. Ponadto Mamy infekują je swoim zapachem śpiąc z maskotką nockę przed obdarowaniem, co podnosi ich atrakcyjność u wszystkich bobasowych  receptorów o 100 %

Wspaniale tak sobie pichcić z myślą, że to dla kogoś malutkiego i tak bardzo potrzebującego. 
Jeśli ktoś z Was miałby ochotę tak sobie z sensem przy kuchni postać to zapraszamy tu: